Dariusz Kamys przez ponad 20 lat tworzył wspólnie z Joanną Kołaczkowską, Łukaszem Pietschem i Tomaszem Majerem słynny Kabaret Hrabi. To właśnie koledzy z kabaretu przekazali jako pierwsi smutną informację o śmierci artystki 17 lipca. Od czasu pogrzebu Kołaczkowskiej 28 lipca na jej grobie nieustannie przybywa nowych zniczy oraz kwiatów. Widzący to Kamys postanowił poprosić fanów artystki o zachowanie porządku w tym miejscu.
9 sierpnia na profilu Kamysa w mediach społecznościowych pojawił się post ze zdjęciem grobu Kołaczkowskiej. Widzimy na nim, że miejsce wciąż jest otoczone wieloma zniczami, kwiatami oraz pamiątkami związanymi z artystką. Kamys bardzo docenia ten gest fanów. "Kochani, to takie piękne… Wasza obecność przy grobie Asi, wasza miłość i pamięć wzruszają nas do głębi. Każdy kwiat i każdy znicz to pieczęć waszej pamięci - grób Asi jest nimi gęsto 'ostemplowany'" - podpisał fotografię kabareciarz. W dalszej części wpisu poprosił też o jedną, ważną rzecz.
Mamy małą prośbę: Jeśli przyniesiecie nowy znicz, zabierzcie, proszę, choć jeden wypalony. Podobnie z kwiatami - gdy już przekwitną, usuńmy je razem
- zaznaczył Kamys. "Dzięki temu wspólnie zadbamy, by miejsce spoczynku Asi było zawsze tak piękne, jak ona sama" - dopisał na koniec przyjaciel Kołaczkowskiej, który prywatnie był także jej szwagrem.
Po śmierci Kołaczkowskiej wielu znajomych i przyjaciół z branży zaczęło wspominać i upamiętniać ją w mediach społecznościowych. Jak się okazało, o uhonorowaniu artystki pamiętał również przed zakończeniem swojej kadencji prezydent Andrzej Duda. Pod koniec lipca przyznał Kołaczkowskiej order za zasługi artystyczne. "Uprzejmie informujemy, że prezydent Andrzej Duda postanowieniem z dnia 21 lipca 2025 r. o nr rej. 509/2025 uhonorował pośmiertnie Joannę Kołaczkowską Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w pracy artystycznej i twórczej" - przekazała Kancelaria Prezydenta.
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Lewandowska rozstała się z nim tuż przed poznaniem Roberta. Niebywałe, gdzie spotkali się po latach
Donald Tusk ruszył z podcastem. Już widać problem. I to duży
Céline Dion upadła na scenie w Paryżu. Chwilę później wydarzyło się coś jeszcze
Mąż Gawryluk jest nauczycielem. Pokazał wypłatę za nadgodziny. "Cyrk, naprawdę"
Odcinek "Nasz nowy dom" wzbudził niezadowolenie. To wzburzyło widzów. "Nie może być tak, że..."
Pamiętacie skina z "Rancza"? Już tak nie wygląda! Z brodą moglibyście go nie poznać
Olejnik oburzona słowami Berkowicza. Ujawnia: Podałam posła do sądu
Grzmią, że to koniec Książula. Mają rację? Zapomnieli, o jednej ważnej sprawie