Więcej informacji ze świata show-biznesu znajdziesz na stronie Gazeta.pl
Agata Buzek i Jacek Braciak od czterech lat są ze sobą w związku. Stanowią jedną z bardziej tajemniczych par w show-biznesie i nawet na ściankach niezbyt często pojawiają się razem. Teraz jednak pozowali wspólnie z okazji premiery filmu, w którym zagrali.
Agata Buzek i Jacek Braciak w niedzielę zaszczycili swoją obecnością w Dolnośląskim Centrum Kultury we Wrocławiu na premierze filmu "Moje wspaniałe życie", w którym mieli okazję zagrać. Aktorka postawiła na biało-niebieską sukienkę, która kontrastowała z dość nowym kolorem jej włosów. Buzek nie szalała zatem z dodatkami i wybrała jedynie ciemne buty. Aktor natomiast wybrał bardzo skromny strój - czarny golf i granatowe spodnie ze sztruksu. Para nie pozowała jednak sama przed fotoreporterami. Aktorom towarzyszyła suczka Helena, którą aktorka zaadoptowała ze schroniska. Wygląda na to, że psiak odnalazł się na evencie i bez problemu pozował przed obiektywem.
Agata Buzek i Jacek Braciak nie dzielą się publicznie informacjami na temat życia prywatnego. Wszelkie doniesienia spływają do mediów za sprawą ich znajomych. Niedawno tygodnik "Życie na gorąco" donosił o kryzysi. Relację aktora i córki byłego premiera miała zniszczyć pandemia. I choć ponoć mieli w planach ślub, to związek dobiegł końca. O wszystkim poinformowała ich wspólna znajoma. Wygląda na to, że te spekulacje nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać
Zaskakujące powitanie Tuska z Nawrockim. Jedna rzecz zwraca uwagę
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"
Podróżnik z USA ma dla Polaków radę. "Musicie..."
Peretti przejechała pół Polski, żeby odebrać męża z aresztu. Nie udało się. Prokurator zabrał głos
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Tak przedstawiła Bursztynowicz na wizji. Drugą wpadkę też zapamiętała na zawsze
Spięcie na antenie TVN24. "Chyba zakończymy rozmowę"