Ula Pedantula kupiła mieszkanie we Włoszech. Widok z okien zapiera dech

Ula Pedantula zaskoczyła swoich fanów wyznaniem. Celebrytka i jej mąż zdecydowali się na zakup nowego lokum na południu Włoch.
'Ula Pedantula' kupiła mieszkanie we Włoszech
'Ula Pedantula' kupiła mieszkanie we Włoszech, YouTube/Ula Pedantula

Urszula Chincz jest dziennikarką i reporterką, którą wiele osób do dziś może kojarzyć z "Pytania na śniadanie" czy "Dzień dobry TVN". Chincz większą rozpoznawalność zyskała jednak dzięki własnemu blogowi i kanałowi na YouTubie "Ula Pedantula", gdzie dzieli się m.in. poradami dotyczącymi porządkowania czy urządzania domu. Teraz sama Chincz stoi przed podobnym wyzwaniem. Blogerka rozpoczęła generalny remont swojego nowego mieszkania we Włoszech.

Zobacz wideo Dlaczego zdecydowała się na przeprowadzkę?

Ula Pedantula opowiada o remoncie mieszkania. Nie spodziewała się, że to ją czeka

Urszula Chincz wraz z rodziną wyprowadziła się do Włoch w 2023 roku. Celebrytka zamieszkała w Toskanii i, jak początkowo informowała, nie myślała wówczas o zakupie własnej nieruchomości. 2 lutego Ula Pedantula zamieściła na YouTubie filmik, w którym wyjawiła, że plany się zmieniły, a ona i jej mąż są właścicielami mieszkania we włoskim mieście Salento. Chincz pokazała wnętrza na nagraniu. Choć na razie przestrzeń wymaga jeszcze sporo pracy, już teraz robi wrażenie. Jest przestronna i wpada do niej dużo światła, a dech w piersiach zapiera widok z okien na historyczne centrum miasta.

Celebrytka kompletnie nie spodziewała się, że jej życie przybierze taki obrót. - Wydawało mi się, że może będziemy chcieli kupić we Włoszech jakieś mieszkanie, może będziemy chcieli mieć tu jednak swoje miejsce. Raczej widziałam to, jako sytuację, w której kupujemy coś gotowego. (...) To, co by mi nigdy w życiu nie przyszło do głowy, to to, że będę się "remontowała" na taką skalę - opowiadała.

Ula Pedantula wyjawiła także, że część prac w mieszkaniu ma już za sobą. Lokum trzeba było m.in. w całości opróżnić i pozbyć się mebli po poprzednich właścicielach. Blogerka zaznaczyła jednak, że kilka z nich zdecydowała się zostawić, a część dekoracji zamierza zawieźć do swojego domu w Polsce.

Ula Pedantula zdradziła nieco więcej na temat układu mieszkania

Na opublikowanym na YouTubie filmiku Urszula Chincz opowiedziała także o szczegółach remontu i wyjawiła, na jakie rozwiązania zdecydowali się ona i jej mąż. M.in. syn pary otrzyma swoją własną część z oddzielną łazienką i balkonem, która została wydzielona z miejsca, gdzie wcześniej była kuchnia i jadalnia. Małżonkowie z kolei będą mieć do dyspozycji własną łazienkę z niecodziennym rozwiązaniem - w kabinie prysznicowej znajdzie się okno. W mieszkaniu znalazło się także miejsce na kuchnię z dużą wyspą na środku i ogromny salon, który poza kanapą, telewizorem i meblami do przechowywania ma pomieścić także miejsce Uli Chincz do pracy. Ula Pedantula "dołożyła" we wnętrzach również pomieszczenie techniczne m.in. z pralnią, na którym bardzo jej zależało.

Ula Pedantula i jej mąż jak na razie wciąż mieszkają w Toskanii, a remont nadzorują zdalnie. Influencerka podkreśla jednak, że ma pełne zaufanie do swojego architekta. - Oczywiście decydujemy o różnych rzeczach. Ja mam najwięcej do powiedzenia, jeśli chodzi o kuchnię, bo tu wiem bardzo precyzyjnie (...) to taki mój konik - opowiadała. - Chciałam i starałam się zachować możliwe jak najwięcej oryginalnych elementów, które są w tym domu. Z tym że to jest tak: ten dom jest za nowy, żeby to było historyczne i wartościowe, a za stary, żeby to zostawić bez zmiany - zaznaczyła Urszula Chincz.

 
Więcej o: