Clarkson ogłosił, że zmaga się z nowotworem. Teraz pojawiły się nowe wieści na jego temat

Po poruszającym wyznaniu o diagnozie Jeremy Clarkson znów pojawił się publicznie. Jak donoszą brytyjskie media, prezenter wrócił na plan "Clarkson's Farm" i z uśmiechem uczestniczył w targach rolniczych.
Jeremy Clarkson
Fot. Instagram/jeremyclarkson1, REUTERS/Paul Childs

W finałowym odcinku "Clarkson's Farm" Jeremy Clarkson przekazał, że zmaga się ze złośliwym nowotworem. - Wiem od maja. Miałem wtedy badania i zniknąłem na tydzień. Miałem biopsję, to rak i to agresywna forma, ale wczesne stadium, więc zobaczymy - mówił swoim współpracownikom. Niedługo później na jaw wyszło, że u byłego gospodarza "Top Gear" zdiagnozowano raka prostaty. - Chciałem tylko powiedzieć, że jeśli wszystko się uda, to zobaczymy się w szóstym sezonie, a jeśli nie, to się nie zobaczymy - dodał w jednym z odcinków. Teraz w mediach pojawiła się informacja, która z pewnością ucieszy fanów dziennikarza. Clarkson wrócił do pracy nad programem. 

Zobacz wideo Znany komentator dowiedział się, że ma nowotwór. "Dość dziwny ból"

Jeremy Clarkson widziany na targu rolniczym. "Śmiał się i żartował" 

Clarkson był widziany 10 i 11 czerwca na Diddly Squat Farm podczas brytyjskich targów rolnych. Wydarzenie zgromadziło ponad 500 wystawców, a udział w nim wzięło ponad 25 tysięcy gości. "Clarkson przemierzał tłum, zatrzymując się, by porozmawiać z każdym. Śmiał się i żartował z innymi rolnikami. Wygłosił nawet przemówienie. Na miejscu obecne były kamery i ekipa filmowa, które rejestrowały te sceny" - przekazał informator "The Sun". 

Jakiś czas temu Clarkson zdradził, że szósty sezon jego rolniczego programu został już zamówiony i jest zaplanowany na 2027 rok. "Mam dobry pomysł na szósty sezon. Powiedziałem, że przestanę je kręcić, kiedy zabraknie mi pomysłów. Ale mam dwa całkiem niezłe, więc zrobimy szósty sezon, a potem zobaczymy" - mówił w rozmowie z "The Sun". 

Lawina komentarzy pod ostatnim wpisem Clarksona. "Jesteś dzielny, dasz radę" 

Jeszcze przed emisją finałowych odcinków "Clarkson's Farm" dziennikarz przekazał fanom, że będą się one różnić od tego, co widzieli do tej pory. - Zwykle staramy się, żeby program był sielski, urokliwy i pogodny. Ale dwa ostatnie odcinki, które pojawią się dziś w nocy, nie są takie. Tak naprawdę są… trudne do oglądania. Naprawdę, naprawdę trudne - mówił. Nikt jeszcze wtedy nie wiedział, o co mu chodzi. Po emisji w komentarzach zawrzało. Fani Clarksona zapewnili go o wsparciu. "Wszyscy kibicujemy ci Jeremy. Bądź silny. Znaczysz tak wiele dla tak wielu ludzi. Dbaj o siebie". "Jesteś dzielny, dasz radę" - pisali.

Więcej o: