Żyjemy w czasach, w których możliwości są na tyle duże, że każdy może nagrać piosenkę. W najnowszym odcinku "Ja wysiadam" piosenkarz Marcin Maciejczak wyraził swoje zdanie na temat śpiewających tiktokerów i YouTuberów. Okazuje się, że nie do końca jest z tego powodu zadowolony.
Nie da się ukryć, że coraz więcej twórców internetowych zaczyna tworzyć własną muzykę. Niektóre z takich piosenek mają setki tysięcy wyświetleń na YouTube oraz w serwisach streamingowych. Wielu artystów wyraziło już swoją opinię na ten temat. Do tego grona dołączył również Marcin Maciejczak, który podzielił się swoją w programie "Ja wysiadam".
Ja się bardzo frustruję, ale myślę, że nie tylko ja w branży muzycznej tej serio branży muzycznej. Trzeba rozdzielić tę branżę muzyczną, którą się szanuje albo nie szanuje, bo dla mnie tworzenie, to jest takie pójście na łatwiznę, autotune na 100 procent, nagranie piosenki trochę z nudów, bo nie ma się pomysłu na dalsze działania, dla mnie jest to zbezczeszczenie muzyki, po prostu
- powiedział.
Piosenkarz zwrócił też uwagę na historię polskiej sceny muzycznej. - Mamy tylu wspaniałych artystów (...) w Polsce, którzy totalnie poważnie traktują muzykę, tak samo ja staram się poważnie traktować muzykę. (...) To, jaką my historię wybudowaliśmy w Polsce, Violetta Villas, przepiękne piosenki, Marek Grechuta, stara polska scena muzyczna, to coś wspaniałego, żeby niszczyć też tę markę w jakiś sposób po prostu piosenkami, które wydają sobie influencerzy - dodaje
Niektórym twórcom, czy nawet artystom zdarza się śpiewać z playbacku. Jakie podejście ma do tego Maciejczak? - Nigdy w życiu. Z ręką na sercu. Nigdy w życiu. Nawet jak jestem chory, to po prostu cisnę, żeby zaśpiewać na żywo - mówi stanowczo w "Ja wysiadam". Jeśli jesteście ciekawi, co jeszcze w "Ja wysiadam" powiedział Marcin Maciejczak, to cały odcinek możecie obejrzeć poniżej.
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Kamińska ostrzega: Nigdy nie wsiadaj z tym do auta. Ratowniczka medyczna potwierdza i mówi o innych zagrożeniach
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Nowa wokalistka Ich Troje zostanie szóstą żoną Wiśniewskiego? Muzyk zareagował, wtem wtrącił się Łągwa. Hit!
Gwiazdy kochają sharenting. Gdzie w tym wszystkim jest dziecko? "Prywatność nie kończy się na twarzy"
Nie żyje aktor z "Ojca chrzestnego III". Anthony Guidera miał 65 lat
Emilia z "Sanatorium miłości" przekazała wieści ws. Henryka. "Po raz drugi zawiódł"