Po tragedii, jaką była śmierć syna, Magdalena Stępień powoli próbuje się pozbierać i na nowo ułożyć sobie życie. Modelka długo milczała, aż w końcu wróciła do mediów społecznościowych z niepublikowanymi wcześniej zdjęciami i nagraniami syna. Zdecydowała się również udzielić wywiadu. W rozmowie z dziennikarką portalu o2.pl zdradziła, jak chce pomagać innym rodzicom, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji co ona, a także skomentowała zarzuty, że rzekomo wykorzystuje śmierć syna, aby zdobyć sławę.
Magdalena Stępień doskonale zdaje sobie sprawę, że jako popularna osoba jest wystawiona na krytykę ze strony opinii publicznej. Modelka powiedziała, że wyciągnęła wnioski i teraz będzie ograniczać pokazywanie życia prywatnego. Mimo wszystko zdarzają się komentarze, w których hejterzy zarzucają jej, że próbuje "wybić" się na śmierci własnego syna. Co o tym sądzi?
Jeśli ktoś jest w stanie powiedzieć, że lansuję się na śmierci swojego dziecka, to w ogóle dla mnie jest jakaś abstrakcja kolejna, ja nie uważam, żebym się lansowała. Po prostu ja chciałabym mówić głośno o Oliwierze, żeby wszyscy wiedzieli, jak wielkim małym bohaterem było to dziecko - powiedziała.
Stępień na pytanie, czy bolą ją takie komentarze odpowiedziała, że wcześniej faktycznie bardziej się nimi przejmowała, teraz jednak nauczyła się je ignorować.
Nauczyłam się jak do tego się nie odnosić, jak nie reagować. Po prostu milczę, po co komentować coś, co totalnie nie ma sensu. I tak nie wygrasz z tym.
W poniższym artykule możecie dowiedzieć się, co Magdalena Stępień powiedziała na temat byłego partnera.
Fabijański zwykle milczy o polityce. Tym razem nie wytrzymał w sprawie TK: Komuś się poprzewracało
Awantura w programie Gozdyry. Polityk wyszedł ze studia, gdy zobaczył Ziobrę
Uwagę podczas orędzia Tuska zwróciły nie tylko jego słowa. "Wykorzystywał ruchy dłoni, aby..."
Sąd podjął decyzję w sprawie opieki Halle Berry nad 13-letnim synem. Aktorka nie ma powodów do radości
Co wiemy o Annie Korwin-Piotrowskiej? To ona znalazła się w centrum sporu o TK
Remigiusz Mróz zakpił z paska w TV Republice. "Chciałbym kiedyś napisać..."
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Stramowski pożyczył Ogrodnikowi teleskop, już go nie dostał. Opowiedział też o życiu w patchworkowej rodzinie. "Jest ciężko"
Grób Łukasza Litewki tonie w zniczach i kwiatach. Jedna rzecz szczególnie porusza