Jennifer Coolidge to znana na całym świecie aktorka, której artystyczne zdolności w ostatnim czasie widzowie mogli podziwiać w produkcji "Biały Lotos" (do obejrzenia na HBO Max). Żadna jej rola nie zapadła jednak w pamięci bardziej niż ta, kiedy w "American Pie" wcielała się w matkę Stiflera (zobaczcie TUTAJ, jak się zmieniała). Występ w komedii spowodował, że została okrzyknięta ikoną seksu i przypięto jej łatkę kokieteryjnej kobiety. Czy przeszkadzało jej to? Trochę chyba tak.
Jennifer Coolidge udzieliła ostatnio wywiadu magazynowi "Variety". Z dumą przyznała, że rola w "American Pie" otworzyła przed nią furtkę do... męskich łóżek.
Miałam wiele ról, w których odgrywałam MILF-a i wiele seksualnych propozycji po "American Pie". Było wiele korzyści z występu w tym filmie. Gdyby nie ta rola, nie miałabym możliwości przespania się z 200 partnerami - ogłosiła.
Jennifer, choć nie narzekała na popularność, marzyła o rolach zupełnie odbiegających od tej w serii komedii "American Pie". Przed lata się nie udawało, choć chodziła na castingi. Pomocną dłoń wyciągnął do niej jednak Mike White i obsadził w serialu HBO "Biały Lotos".
Wybrałam sobie wspaniałych przyjaciół. Nawet jeśli Mike nigdy nie osiągnąłby żadnego sukcesu, a "Biały Lotos" wyświetlany byłby jedynie w maleńkim kinie, wciąż byłaby to najwspanialsza rzecz, jaka mi się przytrafiła. Była to ciężka praca i nikt inny nie wierzył w to, że mogłabym dać radę - dodała.
Myślicie, że przed Jennifer Coolidge jeszcze rola życia?
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
Tusk odwiedził "polityków" na planie "Rancza", a internauci płaczą ze śmiechu. Hitem komentarz Barcisia
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata
Uciekają do Dubaju. To istny raj na ziemi? "Jak się to złoto podrapie, to schodzi"
Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Ceniony aktor miał 75 lat
Gangster, który brylował na salonach. Przed egzekucją Pershing usłyszał cztery słowa
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Internet zafascynowany sondami w TV Republika. Ich autorem jest stażysta z Kanady