O życiu uczuciowym Huberta Hurkacza wiadomo niewiele. Tak mówił o byciu singlem

Hubert Hurkacz od lat zachwyca na światowych kortach, ale w sprawach sercowych wciąż pozostaje tajemniczy. Wcześniej mówił, że życie singla w świecie tenisistów to niemal konieczność.
Hubert Hurkacz
Fot. Krzysztof Zatycki / Agencja Wyborcza.pl

Hubert Hurkacz od lat należy do czołówki polskiego tenisa i regularnie walczy na największych światowych kortach. Mimo że jego sportowe dokonania śledzą kibice na całym świecie, zawodnik rzadko dzieli się szczegółami swojego życia prywatnego. To właśnie dlatego jego życie uczuciowe wzbudza tak duże zainteresowanie. Kilka lat temu Hurkacz wyjaśnił, dlaczego jest singlem. Czy coś się w tej kwestii zmieniło?

Zobacz wideo Hubert Hurkacz zbliża się do perfekcji. "Czołowa trójka na świecie"

Hubert Hurkacz był sceptyczny wobec nawiązywania relacji miłosnych. "Tenisiści w pewnym stopniu są skazani na samotność"

W rozmowie z magazynem "Viva!" w 2022 roku tenisista wyjaśnił, dlaczego do tej pory nie zdecydował się na założenie rodziny. - Tenisiści w pewnym stopniu są skazani na samotność. Sami walczymy na korcie. Sami odnosimy zwycięstwa, ale też sami ponosimy porażki. Za wszystko jesteśmy odpowiedzialni sami - wyznał. Jak podkreślił, zawodowy tenis wiąże się z wyjątkowo wymagającym trybem życia. Napięty kalendarz startów, ciągłe podróże i pobyty w hotelach sprawiają, że trudno pogodzić karierę sportową z życiem towarzyskim czy rodzinnym.

Zdaniem Hurkacza, w jego wieku większość tenisistów nie ma możliwości funkcjonowania tak jak ich rówieśnicy spoza sportu. - Żaden tenisista w moim wieku nie ma szans na spędzenie czasu w taki sposób jak jego rówieśnicy. Praktycznie co tydzień jesteśmy w innym miejscu, ciągle w podróży, hotelu. Musimy być idealnie przygotowani fizycznie do grania, więc na normalne rozrywki w czasie sezonu nie ma szans - dodał.

Podkreślmy jednak, że od tego wyznania minęło kilka lat. Być może w tej kwestii nastąpiły zmiany, a tenisista się zakochał? Na razie nic o tym nie wiadomo.

Hubert Hurkacz ma pokaźny majątek

Hubert Hurkacz powrócił niedawno na kort po długiej przerwie spowodowanej kontuzją. Polski tenisista po ponad 200 dniach od ostatniego występu na korcie w czerwcu ubiegłego roku wzbudził spore nadzieje wśród kibiców, jednak sensacyjnie odpadł w pierwszej rundzie Australian Open, przegrywając z Ethanem Quinnem. Długa przerwa wpłynęła także na pozycję Hurkacza w rankingu ATP - przed kontuzją plasował się w pierwszej dziesiątce, a obecnie zajmuje 83. miejsce. Mimo trudności sportowych, jego sukcesy zapewniły mu imponujący majątek. Jak wyliczył serwis tenis.net.pl, Polak zarobił na kortach ponad 19 mln dolarów, czyli blisko 69 mln zł. 

Dochody Hurkacza pochodzą nie tylko z nagród turniejowych, ale także z kontraktów sponsorskich i inwestycji. -  Od najmłodszych lat fascynowała mnie technologia i pasja twórców marki McLaren - przyznał w rozmowie z serwisem autokult.pl. W 2021 roku tenisista został ambasadorem producenta luksusowych samochodów, który jest mu szczególnie bliski.

Więcej o: