Więcej o skokach narciarskich przeczytasz na Gazeta.pl
Kamil Stoch po raz ostatni wziął udział w konkursie 1 stycznia. Później jego forma nieco spadła, a w środę 12 stycznia doznał poważnej kontuzji stawu skokowego. Skoczek poddał się rehabilitacji, dzięki której jego stan ulega poprawie. Mimo to nie zobaczyliśmy go w weekend w Pucharze Świata w Zakopanem. Artykuły dotyczące sytuacji Stocha poniosły się w mediach społecznościowych. Pod jednym z takich wpisów odezwała się Ewa Bilan-Stoch.
Jednym z dziennikarzy, który udostępnił materiał o stanie zdrowia skoczka, jest Sebastian Parfjanowicz, związany z redakcją sportową TVP. Jednak nie jego wpis zainteresował żonę Kamila Stocha. Skupiła się na słowach jednego z komentujących.
Dla Kamila to dobra wiadomość, nie będzie musiał się mierzyć z wybujałymi oczekiwaniami kibiców. Niech nadal w spokoju pracuje - stwierdził jeden z użytkowników Twittera.
Żona skoczka, która jest także jego menedżerką, odniosła się do tego. Widać, że do kariery męża podchodzi ze stanowczością i zawsze staje za nim murem.
Kamil ma jednak inną definicję dobrych wiadomości - odpisała.
Mężczyzna wszedł w dyskusję i wyjaśnił, co tak naprawdę miał na myśli.
Nie o to mi chłodziło, że się z tego ucieszy, tylko, że pozornie może wyjść mu to na dobre. Źle sformułowałem swoją pierwszą wypowiedź - tłumaczył się.
Według najnowszych informacji Kamil Stoch czuje się znacznie lepiej. Pierwsze ćwiczenia na siłowni po tej przerwie ma wstępnie zaplanowane na wtorek. Wtedy specjaliści ocenią, jak zorganizować kolejne treningi i jak będzie wyglądać udział w najbliższych konkursach naszego zawodnika.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Druzgocące wyznanie Christiny Applegate nt. nieuleczalnej choroby. Prawie w ogóle nie wychodzi z łóżka
Gwiazdy kupują nagrody? Czerwik mówi wprost. "Urzekające były te przemowy..."
Była jedną z największych gwiazd lat 70., ale usunęła się w cień. Dziś jednak niewielu już o niej pamięta