Kora zmarła po wieloletniej walce z chorobą. Taką chcemy ją zapamiętać [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

Kora nie żyje. Wokalistka zmarła w sobotę rano po kilkuletniej walce z chorobą nowotworową. Będziemy ją pamiętać jako ikonę polskiej sceny muzycznej, ale też wielką osobowość medialną. Legendę rocka wspominamy na archiwalnych zdjęciach.
Kora na festiwalu w Opolu 1985 r. Kora na festiwalu w Opolu 1985 r. Miroslaw Stepniak/FOTONOVA / East News

Kora debiutuje na scenie

Olga Sipowicz, znana jako Kora, urodziła się w 1951 r. Swój pseudonim przyjęła już jako nastolatka, kiedy była związana ze środowiskiem hippisowskim. Choć pracę zawodową zaczynała w Klinice Psychiatrii Dziecięcej w Krakowie, gdzie przez 2 lata była psychoterapeutką, to bardzo szybko stwierdziła, że swoje życie chce związać z muzyką.

1983 WARSZAWA KORA JACKOWSKA 
R1485
CD 33

UWAGA! FOTOGRAFIE UNIKALNE. W CELU USTALENIA CENY PROSIMY O KONTAKT Z AGENCJA GAZETA
TADEUSZ ROLKE / AGENCJA GAZETA

W 1976 roku Kora zadebiutowała na scenie w zespole swojego męża, Marka Jackowskiego. Tak powstał Maanam.

Kora i Marek Jackowski
Miroslaw Stepniak/FOTONOVA / EAST NEWS

Kora w Opolu 1985 r. Kora w Opolu 1985 r. Miroslaw Stepniak/FOTONOVA / EAST NEWS

W latach 80. Maanam zawiesza działalność

W 1980 rok zespół Maanam zadebiutował na opolskiej scenie - datę tą uznaje się za symboliczny początek ery rockowej w Polsce.

Kora, Marek Jackowski
Fot. Piotr Wójcik / Agencja Gazeta

W 1984 roku Kora rozwiodła się z Jackowskim, wówczas zespół zawiesił działalność. Na szczęście na krótko. Grupa reaktywowała się w 1987 roku i powróciła na scenę z takimi hitami jak 'Ty-nie Ty', 'Bądź taka, nie bądź taka'.

Kamil Sipowicz, Kora 2003 r. Kamil Sipowicz, Kora 2003 r. Krzysztof Jarosz / FORUM

Kora i Kamil Sipowicz

Po rozwodzie z Jackowskim Kora zaczęła spotykać się z organizatorem koncertów, Kamilem Sipowiczem. Zamieszkała z nim 5 lat po rozstaniu z pierwszym mężem, ale para długo nie chciała sformalizować swojego związku. Pobrali się dopiero w grudniu 2013 r.

To była formalność. Trudno, żebyśmy małżeństwo świętowali, jak jesteśmy razem kilkadziesiąt lat - mówiła wtedy.

Kamil Sipowicz, Kora
KAPIF.pl

Para miała syna, Szymona (ur. w 1986 roku). Wokalistka miała też syna Mateusza z poprzedniego małżeństwa.

1983 WARSZAWA. KORA JACKOWSKA FOTOGRAFIE WYKONANE W PRACOWNI EDWARDA DWURNIKA.                   TR1974

UWAGA! FOTOGRAFIE UNIKALNE. W CELU USTALENIA CENY PROSIMY O KONTAKT Z AGENCJA GAZETA
TADEUSZ ROLKE / AGENCJA GAZETA

Kora i Kamil Sipowicz w 2014 r. Kora i Kamil Sipowicz w 2014 r. Andrzej Hulimka/REPORTER/ East News

Kora i Kamil Sipowicz

Kora i Sipowicz uznawani byli za bardzo kochającą się parę, choć ich związek należał do burzliwych. Obydwoje mieli silne charaktery, co prowadziło do dość częstych kłótni. Sipowicz opowiadał o tym w 2015 roku podczas gali miesięcznika 'Pani'.

1983 WARSZAWA. KORA JACKOWSKA FOTOGRAFIE WYKONANE W PRACOWNI EDWARDA DWURNIKA.                                                       TR 1974

UWAGA! FOTOGRAFIE UNIKALNE. W CELU USTALENIA CENY PROSIMY O KONTAKT Z AGENCJA GAZETA
TADEUSZ ROLKE / AGENCJA GAZETA

Nasz wieloletni związek polega na walce, na udowadnianiu, kto jest słabszy, kto mocniejszy, i na godzeniu się. Dzięki temu nie ma nudy. W zeszłym tygodniu tak bardzo się pokłóciliśmy, że chciałem wyjechać na Filipiny, żeby się już więcej z Korą nie spotkać. Zawróciłem, bo moment złości trwa u mnie kilka godzin, później się uspokajam, zastanawiam, kupuję kwiaty i się godzimy.

Kora, Kamil Sipowicz
Krzysztof Wojda/ East News

Kora w 1992 r. Kora w 1992 r. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Maanam w latach 90.

Lata 90. to czas intensywnej działalności zespołu Maanam. Grupa nagrała w sumie 11 albumów, ostatni w 2004 r.

Kora  w 2002 r.
KAPIF.pl

W 2006 roku grupa zawiesiła działalność, o czym informowała w oficjalnym oświadczeniu.

Od 31 grudnia 2008 roku zespół Maanam po blisko 30 latach zawiesza działalność. Może z zewnątrz nie było tego widać aż tak wyraźnie, ale rozchodziliśmy się w zespole już od jakiegoś czasu. Absolutnie nie ma to nic wspólnego ze sprawami personalnymi czy muzycznymi.

1983 WARSZAWA. KORA JACKOWSKA FOTOGRAFIE WYKONANE W PRACOWNI EDWARDA DWURNIKA.                                                       TR 1974

UWAGA! FOTOGRAFIE UNIKALNE. W CELU USTALENIA CENY PROSIMY O KONTAKT Z AGENCJA GAZETA
TADEUSZ ROLKE / AGENCJA GAZETA

Potem Kora kontynuowała karierę, ale już solo.

Kora
EAST NEWS

Kora w 2009 r. Kora w 2009 r. Fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta

Kora pierwszy raz o chorobie

W 2014 roku w wywiadzie dla miesięcznika "Pani" Kora wyznała, że choruje na raka. Po operacji i chemioterapii miała wracać do zdrowia, ale żeby ostatecznie pokonać chorobę, potrzebowała drogiego leku nierefundowanego przez NFZ. Cena za miesiąc leczenia wynosiła aż 24 tys. złotych. Żeby sobie na nie pozwolić, wokalistka sprzedała dom.

1983 WARSZAWA KORA JACKOWSKA. MAANAM                                                   TR1480

UWAGA! FOTOGRAFIE UNIKALNE. W CELU USTALENIA CENY PROSIMY O KONTAKT Z AGENCJA GAZETA
TADEUSZ ROLKE / AGENCJA GAZETA

Lek kosztuje 24 tysiące miesięcznie, dlatego moje mieszkanie starczy mi na 3 lata, a wyobrażam sobie, że można żyć dłużej - mówiła w rozmowie z TVN24.

Chcę żyć, po prostu chcę żyć. To jest opresja, ból, to jest po prostu piekło. Jeżeli można w tym piekle ulżyć, to nie wbijajmy tego Polaka do kotła, nie stójmy nad tym kotłem, niech NFZ nie stoi nad tym kotłem, niech nas nie wbija do tego kotła. Jest nas 200. Nie dlatego jestem tutaj, że chcę, żeby ludzie wpłacali na moją skarbonkę, tylko jestem tutaj po to, i jasno to mówię, że jest lek, który powinien być refundowany i koniec, finito, basta.

Kora
KAPIF.pl

Głos Kory został usłyszany. W 2016 roku Olaparib został wpisany na listę leków refundowanych.

Kora w 2011 r. Kora w 2011 r. Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta

Kora przegrała walkę z chorobą

Kora zmarła w sobotę, 28 lipca, w swoim domu na Roztoczu. Poinformował o tym jej mąż, Kamil Sipowicz.

Z ogromnym żalem i rozpaczą informujemy, że dziś o 5.30 na swoim ukochanym Roztoczu w otoczeniu najbliższych osób, ukochanych zwierząt i wspaniałej przyrody zmarła Kora. Wielka artystka, piosenkarka, poetka, malarka. Wyjątkowa kobieta, żona, matka, babcia, przyjaciółka. Ikona wolności.

Kora
Fot. Kamil Broszko / AG

Zawsze bezkompromisowa w dążeniu do prawdy. Zaangażowana w ruch hipisowski, w działalność pierwszej Solidarności, w budowę demokracji i ruchy kobiece. Muzyka Kory i jej pięć lat temu zmarłego męża Marka Jackowskiego, z którym razem stworzyli zespół MAANAM, a także solowa działalność towarzyszyła nam od roku 1979. Kora tworzyła pewną epokę, która wraz z jej odejściem kończy się. Od pięciu lat walczyła mężnie z chorobą nowotworową. Ostatni miesiąc był bardzo trudny. Na końcowej drodze towarzyszyła jej rodzina, przyjaciele i wiele oddanych osób. W tę długą walkę zaangażowanych było wiele najlepszych szpitali, lekarzy, pielęgniarek i opiekunów, za co im z całego serca dziękujemy. Kora dawała ludziom miłość i otoczona była miłością. Zawsze będziemy ją kochać.

Kora 2013-10-20
KAPIF.pl



Więcej o:
Komentarze (41)
Kora nie żyje. Taką ją zapamiętamy [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • arnika8

    Oceniono 57 razy 55

    Kora, Olga Jackowska - Wielka Dama Polskiego Rocka - odeszła dzisiaj, ale Jej piosenki zostaną dla nas na zawsze. Niech spoczywa w pokoju (*)

  • hazel_jones

    Oceniono 42 razy 36

    Przez parę lat pracowałam w pobliżu ulicy Płatniczej, jej ówczesnego warszawskiego domu. Do pracy chodziłam do pracy na piechotę, wielokrotnie widywałam Kamila Sipowicza, ale Korę widziałam tylko raz. Była zima, przed ósmą rano, spacerowała z Ramoną po placu Konfederacji. Było bardzo dużo śniegu, patrzyłam pod nogi i zorientowałam się że ją mijam dopiero w ostatniej chwili. Nie odważyłam się zawrócić, zagadać, poprosić o autograf czy wspólne zdjęcie. Już tego samego dnia bardzo tego żałowałam, dziś jeszcze bardziej. Został mi tylko przed oczami ten obrazek, kiedy kilkanaście metrów dalej obejrzałam się jeszcze za siebie. Piękny plac Konfederacji cały w bieli, mały biały piesek i wysoka, szczupła Kora cała w czerni. I wrony na śniegu.

  • Gość: stan de galla

    Oceniono 27 razy 23

    Pieknie ze Pani Kora zostawila tyle wartosci i piekna

  • maryt6

    Oceniono 17 razy 15

    Dziękuję Kora.
    Będziesz żyć wiecznie, dzięki utworom Manaamu.

  • fctheduck

    Oceniono 17 razy 13

    Odeszła wielka artystka i normalnym ludziom jest z tego powodu smutno, ale aktyw hejterski nadal działa. Żenujące i smutne co mają ci ludzie w głowach.

  • alef.omega

    Oceniono 27 razy 13

    Czytając niektóre wpisy poniżej, rację należy przyznać Stanisławowi Lemowi. Napisał w "Bombie Megabitowej", że gdyby nie Internet, nie wiedziałby jak głupi mogą być ludzie...

  • teresa_ja

    Oceniono 14 razy 12

    Byłaś pięknym, kolorowym ptakiem. Ikoną kobiecości, wolności, szaleństwa. Inspiracją... Muzyka Maanamu pozostanie częścią mojego życia, nieodłącznym wspomnieniem młodości. Wspomnień niepowtarzalnych czasów początku lat 80 - Solidarność, Karnawał Wolności. Pozostaniesz na zawsze tym pięknym skojarzeniem. Dziękuję. Spoczywaj w pokoju

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX