Wiele osób nie wyobraża sobie rozpoczęcia dnia bez filiżanki ulubionej kawy. Nie tylko pobudza i dodaje energii, ale również poprawia nastrój i zapewnia niepowtarzalne doznania smakowe. Jednak w niektórych sytuacjach picie tradycyjnej kawy może być niewskazane, przede wszystkim na zawartą w niej kofeinę. W takim wypadku warto sięgnąć po zamiennik w postaci kawy zbożowej, która wytwarzana jest z innych składników niż ta tradycyjna i nie zawiera kofeiny, dzięki czemu jest bezpieczna także dla dzieci.
Jak sama nazwa wskazuje, napoje tego typu przygotowywane są z różnych rodzajów zbóż. Najczęściej są to prażone ziarna żyta i jęczmienia, niekiedy także pszenicy i orkiszu. Niektóre kawy mają w sobie również dodatek cykorii lub buraka cukrowego. W zbożowej kawie nie ma konserwantów ani barwników, często jednak wzbogacana jest o minerały i witaminy, co czyni ją napojem zdrowym i wartościowym w diecie. Najczęściej można spotkać w sklepach rozpuszczalną kawę zbożową, niektóre firmy oferują jednak napój w formie torebek, podobnie jak w przypadku herbaty.
Ze względu na to, że zbożowa kawa wytwarzana jest z ziaren zbóż ma szereg właściwości odżywczych.
Jak widać picie kawy zbożowej to zalety dla organizmu, warto więc włączyć ją do swojej diety. Kawa zbożowa szczególnie pozytywnie wypada w porównaniu z kawą kofeinową, ponieważ zawiera więcej składników odżywczych, a ponadto nie ma w sobie kofeiny, która w niektórych przypadkach może szkodzić. Dzięki temu kawa ze zbóż nadaje się także dla dzieci.
Przyjęło się, że kobiety w ciąży nie powinny pić tradycyjnej kawy ze względu na zawartą w niej kofeinę, która może szkodzić. Nie dotyczy to jednak kaw zbożowych, które wręcz często są zalecane ciężarnym, szczególnie tym, które lubią tradycyjną kawę. Ta zbożowa nie wypłukuje magnezu z organizmu, co jest bardzo ważne. Dlatego kobiety w ciąży mogą bez obaw sięgać po kawy zbożowe i delektować się ich smakiem bez żadnych szkód dla dziecka.
Podobnie jak w przypadku kawy zbożowej spożywanej w ciąży, tak i podczas karmienia piersią nie ma żadnych przeciwwskazań. Wręcz przeciwnie, warto zastąpić kawę kofeinową właśnie kawą zbożową, Inką lub inną. Napój kofeinowy co prawda może być spożywany przez mamy karmiące, jednak ważny jest umiar - nie więcej niż dwie filiżanki dziennie, najlepiej z dodatkiem mleka. Należy jednak pamiętać, że nawet taki napój wypłukuje z organizmu minerały i witaminy. Kawa zbożowa nie tylko tego nie robi, ale wręcz dostarcza tych pozytywnych składników, dlatego warto w okresie karmienia zastąpić nią zwykłą kawę.
Wiele słyszy się o tym, że kawa ma właściwości uzależniające, podobnie jak wszystkie używki. Kawa zbożowa jednak nie powoduje uzależnienia, a stanowi wręcz świetny zamiennik dla zwykłej kawy w przypadku, gdy chcemy ograniczyć jej spożywanie. Powinny pomyśleć o tym szczególnie osoby cierpiące na nadciśnienie.
Właściwie trudno odpowiedzieć na to pytanie. Na sklepowych półkach wiele jest rodzajów kaw zbożowych, a każda z nich ma różne kombinacje składników i zbóż. Dzięki temu różni się smakiem. Ciekawym produktem są także napoje, w których wymieszana jest niewielka ilość zwykłej kofeinowej kawy ze zbożami, w tym najczęściej cykorią. Jest to swego rodzaju hybryda, ponieważ łączy zalety kawy zbożowej oraz kofeinowej, jest jednak o wiele bardziej delikatna zarówno w działaniu, jak i w smaku. Może być to dobrym wyborem dla osób, które chciałyby ograniczyć spożywanie czarnego napoju lub z różnych względów powinny to zrobić.
Kawa zbożowa to doskonały zamiennik tradycyjnej kawy. Ze względu na brak kofeiny, mogą ją pić wszyscy, zarówno dzieci, jak i kobiety w ciąży i karmiące piersią. Warto wypróbować ten napój i odnaleźć swój ulubiony smak i sposób przygotowywania.
Agata Młynarska składa Tuskowi refleksyjne życzenia. Doda przekazała trzy słowa
To dlatego Edyta Górniak nie ma kontaktu z matką. Padły mocne słowa
Hulk Hogan zmagał się z groźnym uzależnieniem. Przejmujące fakty wyszły na jaw po jego śmierci
Syn Rozenek zapytał, kim jest dla niego Majdan. Poruszające, co usłyszał w odpowiedzi
Tak mieszka Donald Tusk. Jego posiadłość nie ocieka luksusem
Drożyzna czy standard? Spytaliśmy ekspertki o cenę obozu Lewandowskiej. "Jestem w szoku"
Ilona Felicjańska wprost o abstynencji. "Każdy kieliszek powoduje powolne wracanie do nałogu"
Tego jeszcze nie było. Poszła do "Sanatorium miłości", a skończyła u boku... uczestnika "Rolnik szuka żony"
To już nie Basia z "M jak miłość". Raczyńska przefarbowała się, zniknęła z ekranów i wyjechała do USA. Tak dziś wygląda