Odejście Tomasza Sianeckiego z redakcji "Faktów" zaskoczyło wszystkich. Przede wszystkim kolegów z seriwu informacyjnego. Oficjalnie mówi się, że Sianecki odszedł sam. Nieoficjalnie - wyrzucił go Kamil Durczok - szef "Faktów".
Dziś wiemy nieco więcej. Jak donosi Presserwis.pl, ostatnia rozmowa Durczoka z Sianeckim nie należała do najprzyjemniejszych:
Słyszałem, że ich cała czwartkowa rozmowa trwała jakieś 40 sekund - powiedział kolega Sianeckiego z pracy.
Znając już trochę świat show-biznesu, którego częścią niewątpliwie jest ekipa TVN, za kilka dni wszystkiego dowiemy się od samego Sianeckiego.
Mrock
Sam został z dzieckiem. Grzegorz Halama miał tylko godzinę na decyzję
Bonda stanowczo reaguje na słowa Tokarczuk o korzystaniu z AI. "Wygląda na to, że jestem strasznie zacofana"
41. urodziny Poli Wiśniewskiej w cieniu życiowych zmian. List od dzieci łapie za serce
Izabela Janachowska otwarcie o samopoczuciu w ciąży. Początek nie był najłatwiejszy
Przedziwny wywiad Borkowskich w "Dzień dobry TVN". On strzela miny, ona wyznaje: To jest intrygant
Rymanowski nie wytrzymał. Po ripoście Hołowni o opaleniźnie momentalnie wybuchł śmiechem
To nie było zwykłe powitanie. Gest Tuska wobec Magyara mówi więcej niż słowa
Finał "Love is Blind: Polska" jest jak typowe polskie wesele. Chwilami piękne, chwilami chcesz uciekać do domu
Ibisz ma 60 lat i dwoje małych dzieci. "Chcę być przy najważniejszych dla nich wydarzeniach"