Nie zadzierał nosa, jak gwiazdor. Był ciepły, miły i życzliwy. Tak jeden z fanów Macieja Kozłowskiego - Michał Misiorek - wspomina swoje pierwsze spotkanie z aktorem:
Z Panem Maciejem miałem okazję spotkać się po wrocławskim spektaklu "Samsara Disco", w którym grał on główną rolę. Bardzo zależało mi na jego zdjęciu i autografie, zatem zapytałem kogoś z obsługi, czy jest to możliwe. Wszystko zależało od decyzji Pana Macieja. Wychodzę po spektaklu do foyer... a on już tam czeka na mnie. Byłem bardzo zaskoczony, a on zapytał: "Który to chciał ode mnie autograf". Powiedziałem, że ja. Pan Maciej to był na prawdę równy gość, nie robił z siebie gwiazdy, mimo iż był świetnym aktorem. Życzył mi wszystkiego dobrego, sukcesów i powodzenia w życiu. Później zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie. Dzisiaj zobaczyłem informację, że zmarł i byłem w ogromnym szoku... To straszne, że człowiek jednego dnia jest, a drugiego już go nie ma...
Czytaj też - Maciej Kozłowski nie żyje.
yoko
Córka znanej aktorskiej pary robi furorę w "Top Model". Za kulisami wyjawiła, kim są jej rodzice
Wywiad Nawrockiej ujawnił, czego wciąż nie potrafi ukryć. "Świetnie to pokazała, opowiadając o nałogach męża"
Damięcka upamiętniła ofiary zamachu na World Trade Center. Zwróćcie uwagę na ten szczegół. "Nie potrzeba słów"
Wiemy, jak miewa się Grzegorz Markowski. Córka muzyka zabrała głos. "Nie chce pracować"
Córka Nawrockich miała "tajny plan". "Tata przyjechał na rozpoczęcie roku i koniec"
Skandal po koncercie Eryka Moczko dla młodzieży. Bemowo zapowiada konsekwencje
Michel Moran zdradza swój przepis na "najlepszą dietę". Prostszej rady nie usłyszycie
Widzowie pokochali go w "Nasz nowy dom", a potem nagle zniknął. Mało kto wiedział, co przeżywał
Nawet 485 tysięcy złotych za "darmowy" koncert. Konkol z Łez odpalił się. "Przyzwolenie na bylejakość"