To Marina miała być porównywana do Dody . I mimo że samozwańcza królowa bardzo się stara, żeby tak właśnie było, to... jest odwrotnie.
Kilka tygodni temu Marina Łuczenko przygotowując się do swojego wielkiego muzycznego debiutu miała sesję zdjęciową, która ma ją promować. Młoda wokalistka wymyśliła sobie, że jej znakiem rozpoznawczym będzie wzór panterki i kolor miętowy - opowiedziała o tym w jednym z wywiadów. Kilka zdjęć zza kulis sesji trafiło do sieci.
Zdaje się, że Doda postanowiła chytrze wykorzystać ten fakt i przed publikacją oficjalnych zdjęć Mariny celowo pojawiła się na jednej z imprez w seksownym body w panterkę i kurtce w kolorze miętowym . Wszystko po to, by zdenerwować młodszą koleżankę i po to, by ludzie myśleli, że to Doda pierwsza się tak ubrała .
Teraz Doda po raz kolejny próbuje tego patentu. Podczas niedzielnego finału WOŚP pojawiła się się w studiu TVN w różowych uszach jak u Myszki Miki . Ten sam gadżet, tyle że czarny, wykorzystała wcześniej Marina podczas swojej sesji. Oto dowód:
Czy Doda znów postanowiła wkurzyć Marinę ?
Pewne jest jedno - ani Marina , ani Doda nie są w swoich pomysłach oryginalne. "Uszowy" trend od kilku miesięcy lansują największe gwiazdy światowego show-bizu - od Madonny przez Lady Gagę po Rihannę . Ich uszy mają różne kolory kształty, ale przecież... uszy to uszy.
Negral
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Mateusz z "Rolnika" po rozstaniu z Basią nie wylewa łez w poduszkę. Tak bawi się z inną uczestniczką show
Doda z postulatami w Ministerstwie Sprawiedliwości. Postawiła sprawę jasno
Kubicka w rozmowie z Plotkiem reaguje na pojawienie się w aktach Epsteina. Padły mocne słowa
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Internauci burzą się na udział Komarnickiej i Miko w "Tańcu z gwiazdami". Chyba zapomnieli, jak to zwykle się kończy