Joanna Liszowska ostatnio wyglądała na szczęśliwą , wiodło się jej w pracy i w życiu prywatnym . Aktorka od dłuższego czasu spotyka się ze szwedzkim biznesmenem Ola Serneke . Na imprezę sylwestrową nie poszli jednak razem .
"Lisza" ostatniego dnia roku miała zaplanowane dwa spektakle sztuki "Miłość i pieniądze" w teatrze w Częstochowie. Nigdzie nie czekał Ola z kwiatami. Po pracy poszła z kolegami na imprezę w domu jednego z nich . "Fakt" opisał , że aktorka z tego powodu była bardzo nieszczęśliwa.
Smutna Asia wyszła z teatru w towarzystwie kolegów po fachu.
Do tej pory Ola starał się towarzyszyć Liszowskiej w trakcie pracy i często ją odwiedzał. Może Szweda zdenerwowała pracowitość aktorki, która w Sylwestra grała w teatrze zamiast bawić się z nim na balu .
Janus
Aż tylu widzów Książulo stracił przez pizzę. "Nie ma co zamiatać sprawy pod dywan"
Zrobiła sobie zęby w Turcji. Szok, co się stało w samolocie. "Właśnie mi odpadły"
Widzowie "Tańca z gwiazdami" grzmią, że tancerze są sławniejsi od gwiazd. Zapominają o jednej kwestii
Burza po występie Rodowicz na Roztańczonym PGE Narodowym. W komentarzach armagedon
Widzowie oburzeni po odcinku "Rolnik szuka żony". "Rzuca tymi kamieniami, jakby..."
Hugh Jackman apeluje do fanów po diagnozie raka. Chodzi o jeden nawyk
Tego po Olejnik nikt się nie spodziewał. Nagle zwróciła się do Krychowiaka
Ida Nowakowska długo milczała na temat ojca. Był wielką postacią
Widzowie oburzeni występem Rodowicz na PGE Narodowy. "Technicznie było beznadziejnie". Wydała oświadczenie