Żelkiem lub Żelowym Czopkiem jest nazywany Sebastian Karpiniuk - ze względu na jego upodobanie do żelu do włosów. Jojo to pseudonim Joachima Brudzińskiego - nosi go już od podstawówki. Bufetową natomiast nazywana jest Hanna Gronkiewicz-Waltz . To przezwisko ponoć pochodzi z czasów, gdy pracowała w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju - jej gabinet mieścił się niedaleko stołówki.
Większość ksywek pochodzi od nazwisk. I tak Chlebowski jest nazywany Chlebem, Gosiewski - Gosiu, a Julia Pitera - Pantera. Tadeusz Cymański natomiast nosi pseudonim Cynamon. Jamnik przezwisko to Krzysztofa Janika. - Warte uwagi są pseudonimy szefów partii - komentuje dla "Rz" Wiesław Gałązka, specjalista od marketingu politycznego. - Donek to na pewno bardziej sympatyczna ksywka niż Kaczor - dodaje.
Dziennikarz TVN-u w mocnych słowach o wyborach połówkowych w USA. W tle nowa czapka Trumpa. "Miazga"
Dramatyczne chwile Ani Rusowicz. Po osobistym wyznaniu przyszły kolejne złe wiadomości
To pierwszy taki senator USA od 38 lat. Jest niczym Donald Tusk? Ekspertka patrzy na jego buty
Szafarowicz zaliczył wpadkę z AI. Internauci nie zostawili na nim suchej nitki. "Żałosne"
Agnieszka Fitkau-Perepeczko nie wytrzymała. Poszło o grób męża. "Grzeją temat, a Marek..."
Przez "chorobę grubych nóg" nieraz płakała. "Ogromny kompleks"
Skolim wypuścił wściekłoróżową pościel i poduszki ze swoją podobizną. Uwagę zwracają ceny
Syn Mette-Marit miał opuścić areszt domowy, ale wynik kontroli pokrzyżował mu plany. Do akcji wkroczyła prokuratura
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża