Zakończy się współpraca Jana Marii Rokity, niedoszłego "premiera z Krakowa", z gazetą Dziennik.
Mogę potwierdzić, że pan Jan Rokita znajduje się w okresie wypowiedzenia. Wypowiedzenie złożyło mu wydawnictwo Axel Springer Polska - informuje Michał Kobosko, redaktor naczelny "Dziennika".
To cios dla Rokity, ponieważ według plotek jego zarobki za pisanie tekstów do tracącej czytelników gazety wynosiły aż 30 tysięcy złotych (30.000 PLN). Jak powiedzieliby jego wyborcy - to kupa siana.
Z drugiej strony nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Okazuje się, że panu Jankowi przysługuje osiemnastomiesięczna odprawa. Nie wiadomo, czy zostanie ona wypłacona (Kobosko nie chciał tego skomentować), mimo wszystko potencjalna suma robi wrażenie:
540 tysięcy złotych.
540.000 PLN
Ponad pół miliona złotych.
Sami nie wiemy czy to wynagrodzenie czy reparacje wojenne.
Posłanka PiS od dekad zajmuje mieszkanie komunalne. Teraz się tłumaczy: My zarabiamy skromnie
Katarzyna Cichopek gorzko o latach cierpienia w milczeniu. "Jestem ofiarą"
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Afera wokół zwiastuna "Shreka 5". Zamachowski zabrał głos. "Nie wyobrażam sobie..."
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Zapytaliśmy Danutę Martyniuk o nieobecność na roczku wnuka. Jej reakcja zdumiewa
Grzegorz Małecki włożył kij w mrowisko w sprawie dopłat dla artystów. "Być może podpadnę"
Ostaszewska zagrała koronką. Krupińska i Maffashion weszły całe na czarno
Doda marzyła o karierze modelki, ale szybko sprowadzono ją na ziemię. "Byłam zażenowana"