Życie na walizkach na swoje uroki, ale po jakimś czasie może być męczące. Biedna Dorota Gardias już swoje wyjeździła, więc chce osiąść na stałe w Warszawie, gdzie pracuje. Wcześniej miała wiele adresów - Lublin, Tomaszów Mazowiecki, Łódź - ale w końcu padło na Warszawę - donosi "Świat&Ludzie".
Na początku nie chciała się wiązać ze stolicą:
- Dorota nie chciała kupować mieszkania. Mówiła, że to nie ma sensu - powiedział tygodnikowi jej znajomy z TVN.
Sens pojawił się, gdy wygrała " Taniec z gwiazdami " i posypały się propozycje. W końcu trzeba było podjąć jakąś decyzję.
- Nie ma już wątpliwości, że chce osiąść w stolicy na stałe. Rozgląda się za mieszkaniem w Warszawie, najchętniej kupiłaby je na Mokotowie - mówi informator gazety.
A co z mężem, który stacjonuje w Łodzi?
Danuta Holecka rozpłakała się na wizji. Jej mąż ma problemy
Rusowicz łamał się głos. Poinformowała o osobistej tragedii. "Nie wiedziałam, czy wyjdę na scenę"
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Dominika Serowska urodziła. Wybrała dla dziecka rzadkie i oryginalne imię
Posłanka PiS przerobiła hymn na cześć Nawrockiego. Będzie mieć kłopoty? Prawnik nie owija w bawełnę
Przejmujące słowa Rusowicz o sytuacji Dmoch. Mówi o okrutnych szczegółach
Miał wizję, więc udzielił ślubu 14-latkowi i dojrzałej kobiecie. Zgotował ludziom piekło, ale twierdził, że to Niebo
Grażyna Kulczyk gorzko o rozwodzie. Mówi, co jej przeszkadzało w Janie Kulczyku. "Nie mogłam tego zaakceptować"
Gortat zrobił w urzędzie awanturę o imię syna. Językoznawcy nie mają wątpliwości, kto miał rację