Gadowski miał wypadek

Życie w trasie bywa groźne.

Artur Gadowski może mówić o wielkim szczęściu. W środę lider zespołu IRA miał groźnie wyglądający wypadek. Jak pisze efakt.pl, jego auto po prostu wypadło z drogi pod Ogrodzieńcem. Choć wyglądało to poważnie, Artur wyszedł z wypadku cało i już myśli o koncertowaniu.

- Artur czuje się już dobrze. W sobotę gramy następny koncert i myślę, że wystąpi z zespołem - efakt.pl cytuje słowa menadżera zespołu.

Może warto pomyśleć i czasami zwolnić?

Największe (nie)wypały Eurowizji! [GALERIA]

Więcej o: