W dzisiejszym "Wprost Light" wyczytaliśmy, iż Hanna Lis przymierza się do napisania książki o TVP . Tyle wolnego czasu (Przypominamy - Hania jest bezrobotna) pozwala na zajmowanie się rzeczami, na które czasu się nigdy nie miało np. pisanie książki, wymiana okien, robienie weków na zimę. Hania wybrała ponoć bramkę numer jeden:
Nie zaprzeczam ani nie potwierdzam informacji o planach związanych z napisaniem przeze mnie książki o mojej pracy w TVP... Na pewno nie porzucę dziennikarstwa, ale być może będzie ono miało inny wymiar niż dotychczas, o czym nie chcę teraz mówić.
Hania rzuca też tajemniczo:
Bycie dziennikarzem w obecnych czasach nie jest łatwe, szczególnie dla kobiety z dwójką dzieci - czytamy w "WL".
O czym będzie książka? Bardzo byśmy chcieli, aby ociekała historiami o romansach, o seksie za posadę, o złym traktowaniu, o piciu na przed programem czy wąchaniu poza anteną. Czyli o wszystkim, czego kamera nie uchwyci a pogodynka nie powie.
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Pawlikowska nie wierzy w badania i nie bierze leków. Lekarze grzmią: Brak kompetencji, zero zahamowań
Bruce Willis pojawił się na ślubie córki. Nowe zdjęcie poruszyło fanów aktora
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Fan "Rancza" obrzucił Żaka obelgami. Poszło o wizytę Tuska na planie
Brzoska traci cierpliwość. "Nie zamierzam tego więcej ignorować"
Wieniawa i Bocelli zaśpiewali na jednej scenie. Wiemy, jak poradziła sobie artystka. "Nie dała się zbić z tropu"
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."