W dzisiejszym "Wprost Light" wyczytaliśmy, iż Hanna Lis przymierza się do napisania książki o TVP . Tyle wolnego czasu (Przypominamy - Hania jest bezrobotna) pozwala na zajmowanie się rzeczami, na które czasu się nigdy nie miało np. pisanie książki, wymiana okien, robienie weków na zimę. Hania wybrała ponoć bramkę numer jeden:
Nie zaprzeczam ani nie potwierdzam informacji o planach związanych z napisaniem przeze mnie książki o mojej pracy w TVP... Na pewno nie porzucę dziennikarstwa, ale być może będzie ono miało inny wymiar niż dotychczas, o czym nie chcę teraz mówić.
Hania rzuca też tajemniczo:
Bycie dziennikarzem w obecnych czasach nie jest łatwe, szczególnie dla kobiety z dwójką dzieci - czytamy w "WL".
O czym będzie książka? Bardzo byśmy chcieli, aby ociekała historiami o romansach, o seksie za posadę, o złym traktowaniu, o piciu na przed programem czy wąchaniu poza anteną. Czyli o wszystkim, czego kamera nie uchwyci a pogodynka nie powie.
Jakie wykształcenie ma Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz? Zaskakujące, jakie studia ukończyła
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Polska wygra Eurowizję Junior? Nasz reprezentant ujawnia kulisy przed finałem
Rutkowski sprzedaje swój pałac z 70 pokojami. Cena? Lepiej usiądźcie
Grała Stephanie w "Modzie na sukces". Tak dziś wygląda 87-letnia Susan Flannery
Książulo skrytykował lokal Wojewódzkiego. Jest odpowiedź
Kultowa scena z "Przyjaciół" miała bolesne drugie dno. Siostra Matthew Perry'ego ujawnia
Janosz rozprawiła się z komentarzem internautki. "Dojrzała kobieta powinna się szanować, a nie..."
Andziaks narzeka na podatki. Wolałaby rozliczać się za granicą, bo... "nie korzysta z kasy chorych"