Teraz Doda broni Majdana

Ta sprawa zaczyna wszystkim wychodzić uszami!
EAST NEWS/MATEUSZ JAGIELSKI

Przepychanki, potyczki na łamach prasy i internetu i wzajemne oskarżenia zaczynają być nudne jak flaki z olejem. Zaraz, zaraz...w zasadzie to nie zaczynają, a już są nudne. Doda i Radek Majdan zostali wciągnięci/sami się zaangażowali w aferę pt. Taboo.

Nie ma sensu opowiadać całej historii, więc dla przypomnienia:

Majdan zostaje "twarzą" prezerwatyw

Radziu wykorzystuje wizerunek Dody i jawnie z niej szydzi

Doda mówi, że Radek ją wykorzystał i obraża się na niego

Poszła plotka, że Doda i Majdan o wszystkim wiedzieli i odstawili medialną szopkę

Majdan czuje się oszukany i mówi, że o niczym nie wiedział

Kolejna odsłona spektaklu. Skoro Majdan powiedział swoje, to przyszła kolej na Dodę. Wokalistka broni byłego męża i mówi, że został on wykorzystany przez nieuczciwą firmę. Zapowiada wojnę w sądzie.

Szanowni producenci słabego produktu, "dobre relacje" (jak bezczelnie sugerujecie w swoich wypowiedziach), to my mamy co najwyżej z prawnikami, którzy właśnie szykują dla Was pozew do sądu - napisała na oficjalnej stronie.

Niech w końcu się spotkają w sądzie i miejmy to już za sobą. Swoją drogą, czy Majdan jest aż tak naiwny, żeby dać się tak wykorzystać. Przecież to dorosły facet!

Więcej o: