Szczerze mówiąc, kompletnie nam chłopaka nie szkoda. Miał potencjał na osobistość medialną, ale niestety ma również tendencję do szybkiego męczenia innych swoją osobą. Michał Koterski bardzo chciał zaistnieć i wbić się na stałe do show-biznesu, jednak został nim przytłoczony. Postanowił o tym opowiedzieć. Szkoda tylko, że poszedł z tym do "Faktu".
- Mnie po prostu przerosło to, co się działo wokół mnie. Kiedyś ojciec mi tłumaczył, że brak sukcesu równie trudno znieść, jak sam sukces. Wtedy nie rozumiałem, o co chodzi. Teraz już wiem - mówi.
Misiek Koterski miał swoją szansę. Dostał nawet w Polsacie swój autorski program, jednak przytłoczyły go porównania z Wojewódzkim i Majewskim. Nie radził sobie z tym, co na niego spadło.
- Czułem ogromną presję. Nie byłem na coś takiego przygotowany i po prostu sobie z tym nie poradziłem - wspomina.
Nie poradziłem oznacza popadłem w nałogi. W wywiadzie nie pada jednoznaczne określenie, jakiego rodzaju to uzależnienia, ale można się domyślać. Koterski wyszedł właśnie z drugiego już w swoim życiu odwyku i ma nadzieję, że będzie lepiej.
- Czasami trzeba zatoczyć wielkie koło i znaleźć się w punkcie wyjścia, żeby docenić swoje szczęście. Ja jestem właśnie na tym etapie.
Życzymy powodzenia. A Wy macie ochotę oglądać jeszcze Miśka w telewizji?
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Nie żyje Bożena Dykiel. Aktorka miała 77 lat
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Kaczorowska w hollywoodzkim stylu z Rogacewiczem. Spójrzcie na Kukulską
Andrzej Korycki przerwał milczenie w sprawie śmierci Dominiki Żukowskiej. To wyszło na jaw
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy
Tomasz Stockinger poruszony śmiercią Dykiel. Na antenie padły poruszające słowa