W czasie stanu wojennego, Monika Olejnik rozpoczęła pracę w radiowej "Trójce". Pracowała tam przez 18 lat. Zanim stała się popularna, dziennikarka zajmowała się sprawami zwykłych ludzi np. problemem skupu butelek po wódce. W tamtych czasach ludzie mieli zdecydowanie mniejsze zmartwienia niż dziś.
Olejnik przyjęła telefoniczne zgłoszenie i odważnie ruszyła do owego skupy by wyjaśnić nurtującą naród sprawę butelek. Zresztą, co będziemy opowiadać, zobaczcie sami:
Więcej śmiesznych filmików na:
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Joanna Senyszyn zdradza sekret rekordowo wysokiej emerytury. To dlatego otrzymuje niemal 19 tys. zł
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Zmaga się z agresywną formą raka. "Nie mogę przyjmować niczego doustnie". Clarkson szczerze o szokującej diagnozie
Kolejny odcinek polskiej "Sukcesji". Jest decyzja ws. przyszłości Piotra Żaka
Nie do wiary, jakie pytanie Piaseczny usłyszał od księdza. Po tym przestał chodzić do spowiedzi
"Super, że w końcu schudła". Zając postawiła granicę po oburzających słowach Krawczyka
Wioletka z "Rancza" pochwaliła się ukochanym i posypały się komentarze. On też jest gwiazdą seriali
Sprzedali samochody, wzięli kredyt i przeżyli szok. Aż trudno uwierzyć, co Karczmarczyk odkryła podczas remontu