Od kilku dni Gosia Andrzejewicz jest poza zasięgiem. Młoda piosenkarka wyjechała na początku stycznia na dwutygodniowy urlop w Alpy. Tam chce nabrać sił i odpocząć po bardzo intensywnej pracy i przede wszystkim oddać się wielkiej pasji, jaką jest narciarstwo.
Andrzejwicz zdecydowanie woli narty od łyżew i raczej nic tego nie zmieni. Swoją wielką miłość do tego sportu odkryła jeszcze w dzieciństwie.
Manager Gosi twierdzi, że młoda wokalistka choćby z tego powodu nie przyjęłaby propozycji udziału w "Gwiazdy Tańczą na Lodzie". Rozumiemy pasję Gosi. Może w takim razie skoro Gosia nie lubi jeździć na łyżwach, a tańczyć jak wiadomo lubi, wystąpi w "Tańcu z gwiazdami"?
Cztery lata mieszkała w Tajlandii. Po powrocie do kraju wyznała, czego tam doświadczyła
Niemen ujawnia, że "żyje w celibacie". "Ja byle komu nie oddam siebie"
Protesty i interwencja policji. Organizatorzy festiwalu w Jarocinie musieli zareagować
Taką emeryturę ma Lech Wałęsa. Nie jest zadowolony. "Jakbym był, to bym jeździł na rybki"
Dziennikarz TVN zagotował się po decyzji Trumpa. "Pacjent ma się nie denerwować..."
Poszłam do ulubionej knajpy gwiazd. Sałatka za 85 zł, pizza - 84. Już wiem, czy warto
"Miałam akcję ratunkową na placu zabaw". Gilon o tym, czego była świadkiem
Tak w młodości wyglądała Michałowa z "Rancza". Już w latach 60. zachwycała urodą
Wściekła Olejnik potępia weto Nawrockiego. "Wzgarda, pogarda i nienawiść"