To pewne, że Jarosław Kret (na zdjęciu podczas show "Gwiazdy tańcza na lodzie") w wigilijny wieczór przywita się z widzami Jedynki i opowie o pogodzie, która będzie podczas Bożego Narodzenia. Dziennikarz chętnie przyjął świąteczny dyżur, choć jak twierdzą jego koledzy wcale nie musiał.
Kret od pewnego czasu sporo uwagi poświęca zawodowym obowiązkom. Nic dziwnego, że jego znajomi mają rzadko okazje spotkać go w domu. Wszyscy są przekonani, że dziennikarz w ten sposób odreagowuje smutek po rozstaniu z Agatą Młynarską.
Jarek bardzo się zmienił od rozstania z Agatą. Jest smutny, rzadziej ze wszystkimi się spotyka. Ciągle nie ma czasu. Aż trudno uwierzyć, że to ten sam facet. Bardzo mi go żal. Ale widać musi minąć trochę czasu, żeby się pogodził z decyzją Agaty - opowiada przyjaciółka Jarka.
Kret nie chce tego komentować. Twierdzi, że dyżur świąteczny wziął, bo tak po prostu wypadło. To jednak nikogo nie przekonuje. Wszyscy widzą, że Jarek po prostu uciekając w pracę próbuje odreagować smutek po rozstaniu z narzeczoną. Plotek ma nadzieję, że Jarek szybko dojdzie do siebie, bo w końcu szkoda płakać nad rozlanym mlekiem..
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat
To dlatego Anita Sokołowska odeszła z "Przyjaciółek". Padły mocne słowa
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Obejrzałam hit, którym żyła Polska. Dziś "Matki, żony i kochanki" nie miałyby łatwo z widzami
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Lewandowska zawitała w Barcelonie, teraz melduje się Warszawie. Wiadomo, co planuje
13 kg mniej u Zenka Martyniuka. Jego sposób? "To też jest niezła siłownia"