Jarosław Kret nie może zapomieć o Agacie

To już pewne. Nie zobaczymy więcej Jarosława Kreta w show "Gwiazdy tańczą na lodzie". Prezenter zrezygnował z udział w programie, żeby dojść do zdrowia. Tymczasem znajomi dziennikarza martwią się o niego z innego powodu.


Wiadomość o tym, że Jarosław Kret odchodzi show Dwójki nie zaskoczyła nikogo. Pogodynek zrezygnował z tańca na lodzie, bo jak twierdzi chce podreperować zdrowie. Znajomi Kreta twierdzą jednak, że powód rezygnacji jest zupełnie inny.

Jarek nie może pozbierać się po rozstaniu z Agatą Młynarską. Oboje planowali ślub i wspólne życie. Cieszyli się bardzo z tego, że w końcu będą razem. Jednak Agata odkąd przeszła do Polsatu bardzo się zmieniła. Większość czasu spędzała w pracy i z tego powodu rzadko się widywali. - opowiada przyjaciółka dziennikarza.

Oficjalnym powodem rozstania Jarosława Kreta z Agatą Młynarską była rzekoma różnica charakterów. Oboje nadal się przyjaźnią, zwłaszcza, że ich domy dzieli zaledwie kilkaset metrów. Kret postanowił na pewien czas usunąć się w cień, żeby dojść do siebie. Przyjaciele dziennikarza bardzo się martwią, bo ponoć mężczyzna wciąż nie może się pogodzić ze stratą Agaty.

 

Na pocieszenie przypomnijmy sobie Jarka Kreta śpiewającego. Może jak dziennikarz dojdzie do siebie wystartuje w kolejnej edycji "Jak oni śpiewają"? Naszym zdaniem ze śpiewem radzi sobie lepiej niż z tańcem.