Na łamach jednego z czasopism, pracownik ekipy programu powiedział:
Dobrze, że to już koniec pierwszej edycji programu. Edyta Górniak dała nam się we znaki. Zawsze ostatnia przychodziła na plan, a wychodziła pierwsza. Ten program jest robiony na żywo, zawsze trzymała nas w napięciu, czy się nie spóźni.
Podobno piosenkarka po zakończeniu nagrań nie spotykała się z fanami czy dziennikarzami, tylko od razu wsiadała w samochód i wracała do domu. Nas jakoś to rzekome rozkapryszenie Edyty nie martwi. W końcu Górniak to gwiazda, więc ma prawo mieć swoje zachcianki. A jeśli chodzi o szybkie powroty do domu, to może piosenkarka zamiast gadać z dziennikarzami i się lansować woli pojechać do synka i męża, którzy na nią zapewne z utęsknieniem czekają. Czy to coś złego?
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Andrzej skandalicznie traktował swoich pracowników. Jednego z nich zwolnił przez... pieprzyk
Gruchnęły wieści, że Kasia Tusk likwiduje swoją firmę. Zareagowała na doniesienia
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Daria Negra wygrała "Disco Star". Szok, kto jest jej mężem
Ośmieszyli Andrzeja. W Luwrze zawisło jego zdjęcie
Ksiądz ujawnia kulisy udziału w "The Traitors". "Musiałem prosić o pozwolenie"