Ewa Skibińska od jakiegoś czasu jest bardzo aktywna na Instagramie, gdzie chwali się nie tylko zdjęciami zza kulis teatru, ale też tymi wykonanymi w zaciszu domowym. Ostatnio aktorka opublikowała fotografię, na której pozuje w body.
Ewa Skibińska ma na koncie wiele ról. Zagrała m.in. w takich produkcjach jak: "Matka Teresa od kotów", "Tato", "Ślepnąc od świateł" czy w "W głębi lasu". Mimo tak pokaźnej filmografii szersza publiczność pamięta ją także jako Elżbietę z "Na dobre i złe". Skibińska gra także w teatrze, współpracuje m.in. z Krystianem Lupą. Od niedawna jest też aktywna w mediach społecznościowych. Nie boi się dodawać odważnych zdjęć. Chętnie pokazuje też, jak wyglądają jej treningi na siłowni. Chwali się wówczas formą i wysportowaną sylwetką. Teraz aktorka również postanowiła pokazać, że ćwiczenia przynoszą efekty. Opublikowała na Instagramie fotografię, na której pozuje jedynie w body i szpilkach. Dzięki temu doskonale widać jej umięśnione i zgrabne nogi. Czarno-biały kadr, na którym pozuje na tle kuchni, podpisała lakonicznie, jedynie trzema hasztagami: #lato, #crete, #sanyday.
Internauci byli bardziej wylewni niż Skibińska. Dlatego też pod zdjęciem szybko pojawiło się wiele komentarzy. Głownie komplementów pod jej adresem.
Jej, jaka figura! Piękna w każdym calu.
Jaka noga.
Wow, figura wspaniała.
Piękna kobieta.
Zjawiskowa - chwalili.
My również jesteśmy pod wrażeniem. Więcej zdjęć aktorki w naszej galerii, w górnej części artykułu.
Daniel Martyniuk wpadł w tarapaty? Chodzi o jego słowa na temat Karola Nawrockiego
Był dziecięcą gwiazdą PRL-u. Porzucił aktorstwo i zamieszkał w Peru. Dziś ma nietypową profesję
Zarzucali im, że nie zaczynali od zera. Terrazzino przemówił po odcinku "TzG"
Frycz zobaczyła, co jej narzeczony wyprawia z Miko. Tak to podsumowała
Tak Nawrocka wystroiła się na spacer z psami. Ekspertka załamana legginsami pierwszej damy
"Taniec z gwiazdami" popłynął? Nie uwierzycie, co wybrzmiało, gdy Pawłowski wszedł na parkiet
Widzowie komentują występ Komarnickiej i Terrazzino w "TzG". "Ta para nie powinna mieć miejsca"
To Jim Carrey czy klon? Przedstawiciel aktora zabrał głos. Wszystko jest już jasne
Niebywałe, co studiuje Mateusz Pawłowski. Nie krył dumy