Więcej informacji na temat aktualnych wydarzeń ze świata znajdziesz pod adresem Gazeta.pl.
Izabella Krzan zyskała rozpoznawalność jako współprowadząca program "Pytanie na śniadanie" u boku Tomasza Kammela, gdzie zastąpiła Marzenę Rogalską. Wcześniej pochodząca z Olsztyna gwiazda stacji TVP prowadziła teleturniej "Kolo fortuny", a także zdobyła tytuł Miss Polonia. Prezenterce nie można odmówić urody, dzięki której zbiera mnóstwo komplementów w mediach społecznościowych. Tym razem ku uciesze fanów zaprezentowała zgrabną figurę w jednoczęściowym stroju kąpielowym.
Profil Izabelli Krzan na Instagramie obserwuje ponad 269 tysięcy użytkowników, z którymi gwiazdka TVP pozostaje w stałym kontakcie. Chętnie dzieli się zdjęciami z podróży, treningów, pracy i chwil spędzonych z ukochanym.
Tym razem postanowiła podzielić się fotografią w wakacyjnej odsłonie. Pozuje na niej na kanapie w jednoczęściowym stroju kąpielowym z głębokim dekoltem. Stylizację uzupełnia zaś klasyczny słomkowy kapelusz. W opisie zdjęcia wyznała, że obecne temperatury w ogóle jej nie przeszkadzają:
Na tapczanie siedzi leń. I czuje się doskonale. Jak znosicie te upały? Ja cieszę się, jak dziecko i korzystam z każdej chwili słońca.
Komplementy w sekcji komentarzy natychmiast zostały zdominowane przez wyrazy uznania dla długich i zgrabnych nóg prezenterki:
Masz piękne nogi!
Izuniu, jesteś po prostu śliczna.
Wow, jakie ty masz boskie nogi!
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Nie żyje Bożena Dykiel. Aktorka miała 77 lat
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Kaczorowska w hollywoodzkim stylu z Rogacewiczem. Spójrzcie na Kukulską
Andrzej Korycki przerwał milczenie w sprawie śmierci Dominiki Żukowskiej. To wyszło na jaw
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy
Ewa Gawryluk wyjawiła treść ostatniego SMS-a od Bożeny Dykiel. "Już go nie wykasuję"