Więcej informacji o życiu prywatnym celebrytów znajdziesz na stronie Gazeta.pl.
Pod koniec stycznia Magdalena Stępień poinformowała, że syn, którego doczekała się z Jakubem Rzeźniczakiem, ma nowotwór wątroby. Diagnoza została postawiona podczas kontrolnych badań. Matka dziecka jest załamana, bo szanse na przeżycie małego Oliwiera to zaledwie dwa procenty. Modelka postanowiła ratować dziecko, a z pomocą przyszło jej sporo osób, w tym Anna Lewandowska, która skontaktowała się z lekarzami z Izraela i pomogła zorganizować transport medyczny. Potrzebne były jednak duże pieniądze, by zabrać dziecko na leczenie. W sieci ruszyła zbiórka, która po jakimś czasie została wstrzymana. Dlaczego? Opowiedziała o tym przyjaciółka Magdaleny Stępień.
O chorobie syna zdecydowanie częściej informuje Magdalena Stępień niż Jakub Rzeźniczak. Piłkarz Wisły Płock wyłączył nawet komentarze na instagramowym profilu, by nie odpowiadać na zaczepki internautów. Nie da się ukryć, że jest sfrustrowany, co odbija się na jego pracy. Pokazał to podczas ostatniego meczu, kiedy wykonał obsceniczny gest.
W końcu jednak sportowiec zdecydował się udzielić krótkiego wywiadu. W rozmowie z Interią wyznał, że obecna sytuacja jest dla niego bardzo trudna, szczególnie że musi się mierzyć z krytycznymi komentarzami. Dodał też, że syn zareagował na chemię, a guz się zmniejsza. Dodał, że woli skupić się na leczeniu dziecka, niż odpowiadaniu na krytykę. Po jego słowach głos zabrała Magdalena Stępień. Uderzyła w byłego partnera i powiedziała, że ten nie chce pozwolić na wyjazd syna do Izraela, bo choć początkowo podpisał zgodę, to teraz uważa, że chłopiec w Polsce ma dobrą opiekę medyczną. Choć Rzeźniczak nie chciał komentować sprawy, to zdecydował się udzielić jeszcze jednego wywiadu. Tym razem dla "Kanału Sportowego". Rozmowa ma ukazać się w środę, ale prowadzący, Krzysztof Stanowski, już ją zapowiedział. Jak twierdzi, to, co powiedział mu piłkarz, ma rzucić nowe światło na całą sprawę.
Nagrałem właśnie "Dziennikarskie Zero". Tematem będzie Jakub Rzeźniczak i Magdalena Stępień. Jutro będzie premiera. Wstrzymajcie się z wydawaniem wyroków, ocenianiem, dopóki tego nie obejrzycie. Spotkałem się dzisiaj rano z Kubą Rzeźniczakiem. Chciałem usłyszeć jego wersję. Jestem zdewastowany psychicznie. Jutro sobie obejrzyjcie. To będzie chyba pierwszy moment, kiedy będzie można jakieś racjonalne wnioski wyciągnąć - zapowiedział dziennikarz.
Czekacie na ten wywiad?
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Nawrocka zadała szyku w Manili. Stylistka ma jedno "ale". "Powinna dostać mały przycisk ciszej"
Był popularny film, teraz są zarzuty. Prokuratura zabrała głos w sprawie Sylwestra W.
Chajzer nagle wspomniał o teściowej. Chciał, żeby Bianka podziękowała za to mamie
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Mentzen rozlicza policjantki karmiące piersią. Gozdyra i Uznańska-Wiśniewska nie wytrzymały
Afera wokół pizzy Książula. Blanka Lipińska nie wytrzymała
Nagranie z synem Toma Hanksa obiegło sieć. Tak potraktował inną gwiazdę
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"