Więcej artykułów ze świata show-biznesu znajdziesz na Gazeta.pl.
W finałowym odcinku programu "Rolnik szuka żony" Kamil oświadczył się ukochanej, którą poznał na planie show. Rolnik poszedł w ślady Krzysztofa, który również przed kamerami poprosił o rękę Bogusię. Joanna wydawała się zaskoczona, ale nie ukrywała radości i przyjęła oświadczyny. Z gratulacjami pospieszyła im prowadząca Marta Manowska i Iza, która konkurowała z przyszłą panną młodą o serce mężczyzny.
Jak się okazuje, na idealnym wizerunku pary pojawiła się rysa. Wszystko za sprawą słów Łukasza Rzucidło, byłego uczestnika show, który stwierdził, że za oświadczyny w finałowym odcinku para dostała pieniądze.
Oświadczyny za dziesięć tysięcy, byle nie prywatnie, romantycznie, byle zyskać kolejne rekordy popularności - napisał w mediach społecznościowych Rzucidło.
Mężczyzna kontynuował wywody na temat produkcji i reżyserowania wydarzeń w programie "Rolnik szuka żony".
To już lepiej popłakać się za 500 zł. Ale jak pisałem o Kamili, to szanowna produkcja, by utrzymać widza, bezczelnie napisała, że mam luźny stosunek do prawdy, tylko dlatego że jako jeden z nielicznych nie boję się o niej mówić - dodał.
Słowa byłego uczestnika wyraźnie poruszyły Joannę. Narzeczona Kamila postanowiła odpowiedzieć.
Łukasz, nic nikomu nie jest płacone i dobrze o tym wiesz, a to, co piszesz, to zwykłe bzdury - napisała.
Rzucidło zapytał wtedy, czy ma pokazać screeny przelewów. Zrobiło się nieprzyjemnie. Myślicie, że oświadczyny faktycznie były wyreżyserowane?
Szczerek opisał spotkanie z taksówkarzem z Ukrainy. "Aż mi się chciało płakać"
Zmarł Andrzej Komorowski. Psycholog był znanym ekspertem telewizyjnym
"Już się nareszcie skończył". Richardson podsumowała karierę Wojewódzkiego
Kariera okazała się ważniejsza od miłości? Czerkawski po latach szczerze o relacji ze Scorupco
Wrona przez lata zwlekał z operacją. Wyjawił, co po zabiegu usłyszał od lekarza
Znamy datę premiery nowych odcinków "Rancza". Wygadał się prezes TVP
Tłumaczka "Odysei" nie przebiera w słowach po filmie Nolana. "Byłoby mi wstyd"
Fani przecierają oczy. Tak dziś wygląda psycholożka z "Rozmów w toku". Schudła 80 kg, ale "nie poszła na łatwiznę"
Agata Ubysz dowiedziała się o chorobie na badaniach kontrolnych. "Diagnoza to szok"