Więcej ciekawostek o programie telewizyjnym znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
"Wiadomości" TVP nie kryją swojej niechęci do polityków opozycji. Dlatego trudno stwierdzić, czy w ostatnim odcinku programu dziennikarze zaliczyli wpadkę, czy działali celowo. Jedno jest pewne – tym razem pokazali za dużo.
Główny program informacyjny Telewizji Polskiej w sposób jednoznaczny wspiera działania rządu i krytykuje każde działanie opozycji. Swojej niechęci do polityków Platformy Obywatelskiej nie kryją ani dziennikarze, ani prezenterzy dziennika.
W ostatnim odcinku redakcja "Wiadomości" zaliczyła sporą wpadkę. W jednym z materiałów na ekranie pojawił się numer do polityka Platformy Obywatelskiej.
Jan Grabiec jest co prawda rzecznikiem partii, jednak jego numer telefonu nie powinien być podawany publicznie bez jego zgody.
Z numeru podanego w "Wiadomościach" szybko postanowił skorzystać z jeden widzów. Szybko wykonał telefon, a całość nagrał i umieścił na YouTube. Jak się okazało, po drugiej stronie słuchawki znalazł się nieco zdezorientowany polityk.
Dlaczego pan do mnie dzwoni? - zapytał najpierw rzecznik platformy.
Mężczyzna wyjaśnił, że numer telefonu wziął z ostatniego wydania Wiadomości. Członek PO na tę wiadomość zareagował ze stoickim spokojem.
Aha, no to fajnie - stwierdził.
Po tej krótkiej wymianie zdań Grabiec życzył widzowi TVP miłego wieczoru.
Nie wiadomo jak wielu widzów Wiadomości zdecydowało się sprawdzić, czy numer do polityka jest prawdziwy. Dla programu informacyjnego ujawnienie takich danych to duża wpadka.
To jedna z najmłodszych babć w polskim show-biznesie. Doczekała się wnuczki, mając 34 lata
Poruszające wyznanie gwiazdy TVP. "Biorę igły i strzykawki, i zapewniam mu dostęp do żywności"
21-letni Polak robi karierę w świecie mody. Najpierw otworzył pokaz Prady, a teraz to
Klaudia i Valentyn z "Rolnik szuka żony" zostali rodzicami. Pokazali zdjęcie maluszka i zdradzili płeć
Koroniewska wspomina zmarłą mamę. Te słowa i archiwalne zdjęcia ściskają za gardło
Żona polityka PiS wspiera WOŚP. Wystawiła na licytację pamiątkę
Tłumaczka TVN24 przyćmiła Trumpa. Aż trudno uwierzyć, że nagranie jest prawdziwe
Małgorzata Rozenek-Majdan o spotkaniu z Dodą. Nie do wiary, jak to podsumowała
Cugowski przyjął księdza po kolędzie. Ile pieniędzy włożył do koperty?