Kamila z "40 kontra 20" była uczestniczką pierwszej i dotychczas jedynej edycji programu. W odcinku wyemitowanym kilka dni temu co prawda pożegnała się już z możliwością rywalizacji o względy Roberta Kochanka i Bartka. Wciąż jednak zbiera zainteresowanych jej życiem obserwatorów na Instagramie. Na profilu uwagę zwracają perfekcyjne ujęcia - buzia i ciało są wygładzone w Photoshopie czy innej aplikacji, a dodatkowo na zdjęcia nakłada filtr. Wygląda co prawda podobnie, jak w programie, jednak znaczącą różnicę dostrzegamy na fotografiach sprzed kilku lat.
Kamila z "40 kontra 20" ma na swoim koncie kilka zdjęć sprzed lat, jednak w dużej mierze dominują te nowsze, na których widać jej obecny wizerunek. Patrząc jednak na starsze, zapisane InstaStories, można dostrzec, że na twarzy uczestniczki zaszły spore zmiany, do których przyczynił się chirurg plastyczny.
Kamila z pewnością poddała się operacji nosa, który kiedyś miał inny kształt. Uwagę zwracają też większe usta, jednak już podczas udziału w programie nietrudno było się domyślić, że wstrzyknęła w nie kwas hialuronowy. Do "nowego" wyglądu uczestniczki przyczyniły się też pełniejsze i wystylizowane brwi. Dawniej były zdecydowanie cieńsze i ciemniejsze, a obecne są nieco bardziej subtelne i dopasowane do koloru włosów dziewczyny.
Też dostrzegacie sporą zmianę w wyglądzie Kamili?
Uwagę podczas orędzia Tuska zwróciły nie tylko jego słowa. "Wykorzystywał ruchy dłoni, aby..."
Fabijański zwykle milczy o polityce. Tym razem nie wytrzymał w sprawie TK: Komuś się poprzewracało
Remigiusz Mróz zakpił z paska w TV Republice. "Chciałbym kiedyś napisać..."
Doda żegna swojego przyjaciela. Słowa gwiazdy wzruszają. "Dziś umarliśmy razem"
Matka dziennikarki zaginęła bez śladu. Nagle po dziewięciu miesiącach pojawiły się nowe informacje
Maffashion przebrała się za Edwarda Miszczaka! Nie przemilczała tego nawet Anna Cieślak
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Awantura w programie Gozdyry. Polityk wyszedł ze studia, gdy zobaczył Ziobrę
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"