Natalia Klimas jest mamą dwóch córek. W 2019 roku razem z mężem, Mikołajem Boberem, powitali na świecie Zuzię, rok później dołączyła do nich Hania. Aktorka nie ukrywa, że świetnie odnajduje się w roli mamy, a na Instagramie chętnie relacjonuje, jak mija im razem czas oraz dzieli się z fanami opowieściami o tym, jak rozwijają się jej dzieci.
Tym razem Natalia opowiedziała w relacji, jakie słowa upodobała sobie jej starsza córka.
Ze wszystkich słów, które moja córka mogłaby sobie wybrać jako tzw. słowa pierwsze... Moje dziecko nie wybrało sobie np. "kocham", "baba" albo no nie wiem... Oprócz "mama" i "tata", bo to jest standardem, moje dziecko wybrało sobie słowa "nie ma".
Klimas relacjonowała, że Zuzia chodzi i mówi tylko i wyłącznie "nie ma".
Cokolwiek powiesz do niej, ona mówi: nie ma. Moja mama po prostu umiera ze śmiechu, że dziecko, które ma naprawdę wszystko na tej planecie, wybrało sobie na pierwsze słowa "nie ma". To jest jakaś po prostu ironia - kontynuowała.
Natalia Klimas pochodzi z zamożnej rodziny. Jej mama Joanna jest projektantką, a tata z wykształcenia to geograf i historyk, który poświęcił się biznesowi. Rodzice aktorki rozwiedli się wiele lat temu, mimo tego tworzą zgraną paczkę i mocno wspierają córkę. Także mąż Natalii nie narzeka na finanse. Bober jest biznesmenem, niezwiązanym z show-biznesem.
Poznali się dzięki Piotrowi Kraśce i jego żonie Karolinie Ferenstein-Kraśko. Mężczyzna posiada nieruchomość, która jest położona niedaleko ich posiadłości w Gałkowie.
Nowe informacje w sprawie poszukiwań Witolda Płóciennika. Jest komunikat policji
Zaginął Witold Płóciennik. Policja wystosowała apel ws. cenionego operatora
Nawroccy w garniturach na rozpoczęciu roku szkolnego. "Kilka centymetrów może zmienić sylwetkę"
Grochola usunęła oświadczenie. Jabłczyńska od razu zareagowała. "Dlatego prosiłam..."
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
30 lat czekania na ten moment. Ława przysięgłych zdecydowała w procesie ws. zabójstwa Tupaca
Damięcka nie zapomniała o grafikach na nowy rok szkolny. Uwagę zwraca napis z zeszytu
Jest mamą dziewięciolatka. Takiej zmiany chciałaby w polskiej szkole. "Nie uczą nas tego"
Nauczycielka historii podbiła TikToka. Teraz jej filmiki wchodzą do polskich szkół. "Moją zmorą był podręcznik"