Anna Dereszowska niedawno pokazała ukochanego, teraz przyszła pora na syna. 5-letni Maks jest przesłodki. Co za loczki

Anna Dereszowska dodała na Instagramie zdjęcie, na którym pozuje z synem. Chłopiec jest uroczym 5-latkiem i skradł serca internautów.

Anna Dereszowska to jedna z tych gwiazd, która stara się rzadko pokazywać na Instagramie swoich bliskich. Ostatnio jednak coraz chętniej to robi. Kilka dni temu dodała zdjęcie z partnerem, któremu złożyła życzenia urodzinowe i przy okazji wyznała miłość. Tym razem na jej profilu znalazło się ujęcie z synem.

Anna Dereszowska z synem

Aktorka z rodziną niedawno przebywała w Wietnamie. Choć już wróciła, to zapowiedziała swoim fanom, że pewnie teraz zasypie ich zdjęciami z wakacji, bo nie może mentalnie rozstać się z tym krajem. Jak zaplanowała - tak zrobiła. Dzięki temu na profilu znalazło się zdjęcie z 5-letnim Maksem.

Wypatrujemy weekendu... zbliża się! Nieuchronnie! Czujemy to z Maksem po drżeniu torów! Macie jakieś plany na trzeci weekend stycznia? My chyba posturodzinowo randkujemy - napisała.

Na zdjęciu aktorka radośnie uśmiecha się do aparatu i trzyma chłopca na rękach. Choć nie pokazała jego twarzy, to słodki blondyn o kręconych włosach rozczulił internautów:

Śliczne słodziaki.
Ach te blond loczki! Cudne.
O jejku, jaki słodki bąbelek - piszą.

Anna Dereszowska ma świetną figurę. Pokazała swój trening:

Zobacz wideo

Maks jest synem aktorki i jej aktualnego partnera Daniela Duniaka. Ma także córkę, 12-letnią Lenę, której ojcem jest Piotr Grabowski. 

AW

Więcej o:
Komentarze (3)
Anna Dereszowska niedawno pokazała ukochanego, teraz przyszła pora na syna
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    Kto pisze te bzdety. Dopiero co pokazała partnera, a ma z nim już 5-letniego syna, na dodatek wstawiacie zdjęcie na którym widać, ze była z nim już wcześniej na jakiejś imprezie. Teraz pokazała urocze dziecko, którego nie widać. Co za głupoty, czytać tego nie idzie

  • Gość: Aga

    Oceniono 2 razy 2

    I znow plecy dziecka. Nie chcesz pokazywac to nie pokazuj. Tylko po co te plecy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX