Blake Lively i jej mąż, Ryan Reynolds, znani już są ze swojego dużego poczucia humoru i dystansu do siebie. Już nieraz robili sobie nawzajem żarty za pośrednictwem mediów społecznościowych. O najsłynniejszym z nich możecie przeczytać TUTAJ. Tym razem aktorka zaskoczyła fanów, kasując wszystkie zdjęcia ze swojego Instagrama. Co ważniejsze, przestała też obserwować swojego męża. Internauci byli w szoku!
Zabolało! To coś naprawdę strasznego zreflektować się, że właśnie wykopano cię z własnego domu. Okropne! Czym ja sobie na to zasłużyłem? - tak na wesoło skomentował całą sytuację w swoim niedawnym wywiadzie Ryan Reynolds.
Co więcej, Blake Lively zaczęła obserwować konta 36 dziewczyn o takim samym imieniu, Emily Nelson bądź też mających w swoich opisach to właśnie imię i nazwisko. Teraz wyszło na jaw, dlaczego to zrobiła. I powód jest dość zaskakujący! Trwają właśnie przygotowania do nowego filmu Blake Lively pt. "A simple favor", w którym aktorka wciela się w postać właśnie Emily Nelson. Cała akcja została zorganizowana w celu promocji produkcji.
Powoli już jednak wszystko wraca do stanu poprzedniego. Blake Lively ponownie udostępniła wszystkie swoje zdjęcia. Z powrotem też obserwuje swojego męża i Emily Nelson. Nikogo więcej.
Co myślicie o takiej formie promocji filmu, sprawdzi się?
AG
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Złote Globy 2026: Czerwik i Sierpiński zachwyceni Emily Blunt. Zawiodła ich Julia Roberts
Jessie Buckley zdobyła Złoty Glob. Nagle zwróciła się do Polaków
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Beata Kozidrak myliła tekst swojego hitu na Gali Mistrzów Sportu. Fani nie zawiedli
Clooney na Złotych Globach utarł nosa Trumpowi. Po tych słowach sala wybuchła śmiechem
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Nie wszyscy byli zachwyceni przemową Lewandowskiej. "O co jej chodzi?"