"Rolnik szuka żony" - choć skończyła się emisja 4. edycji programu, emocje wciąż nie opadają. Uczestnicy nie dają o sobie zapomnieć. Tym razem w "Party" wypowiedział się Karol Raczyński. Zapytany o to, czy zdecydowałby się jeszcze raz wziąć udział w programie, stwierdził, że byłoby to z jego strony spore poświęcenie.
Rolnik słynął z tego, że okazywał uczucia każdej z zaproszonych do domu kobiet. Już podczas czytania listów nie ukrywał, jakie wrażenie zrobiła na nim Justyna. Później względami obdarzył Sarę, z którą zaliczył odważne harce w jeziorze. Finalnie nie wybrał żadnej z nich.
Nie da się pierwszego dnia stwierdzić, że jest to wielka miłość - wyjaśnił. - Prawdziwa miłość może przyjść z czasem. Nie wierzę w tę od pierwszego wejrzenia. Na samym początku musimy się poznać. Bo jak możemy się zakochać w kimś, kogo się tylko zobaczyło? Wtedy występuje ewentualnie zauroczenie - zdradził.
Jednak dzięki udziałowi w programie poznał Jagodę, z którą jest do dzisiaj. Według oficjalnej wersji ona wysłała do niego list, jednak nie mogła pojawić się podczas nagrań. Karol nawiązał z nią kontakt, jeszcze zanim w jego domu pojawiły się kandydatki. Mimo wszystko próbował dać dziewczynom szansę, ale żadna nie skradła jego serca i zdecydował się na Jagodę.
Wziąłbym udział dla Jagody, żebyśmy się poznali. A dla pozostałości wszystkiego pewnie niekoniecznie - dodał.
Karol swoim zachowaniem nie zdobył wielkiej sympatii widzów. Krytykowany jest za to, że sam nie wie, czego tak naprawdę chce. Jak myślicie? Czy wreszcie na poważnie zakochał się w Jagodzie?
AW
Andrzej z Plutycz podjął już decyzję. Szykuje się nowa inwestycja
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"
Marta Nawrocka nie chce już dłużej czekać. W działaniu ma wsparcie syna
Edward Linde-Lubaszenko nie chciał spisywać testamentu. Zależało mu tylko na jednym
Olga Frycz urodziła! Zdradziła imię malucha
Dekadę temu zwyciężyła w "MasterChef Junior". Teraz pokazała, jak szykuje się do ślubu
Tak mieszkają Boczarska i Banasiuk. Spójrzcie na pstrokaty sufit z czerwonymi łańcuchami
Kubacki wystąpił w "Dzień dobry TVN" i nagle stało się to. Jego córki zrobiły show
Uznano ją za "najbardziej nielubianą". Czy coś może jeszcze pomóc wizerunkowi Meghan Markle? Ekspertka ocenia