Odeta Moro agentem! Jak działała? TE akcje mogły ją zdradzić

"Agent - Gwiazdy". Odeta Moro okazała się być agentem w programie. Co mogło ją zdradzić wcześniej?

Wczoraj odbył się finałowy odcinek programu "Agent - Gwiazdy". Agentem okazała się być Odeta Moro. Tuż po ogłoszeniu zaczęła drobiazgowo zdradzać szczegóły swoich sabotaży. Niektóre z jej manewrów były faktycznie pomysłowe. Dość powiedzieć, że grupa, z ponad 100 tysięcy, zarobiła w sumie tylko 71200 zł.

1. W jednym z odcinków uczestnicy mieli za zadanie zaserwować jedzenie. Jeden z uczestników stwierdził wtedy, że "agent był w kuchni". Kuchnię obsługiwali tego dnia: Odeta Moro, Daria Ładocha, Alan Andersz i Tomasz Niecik. Ale to właśnie Moro podała wtedy złe steki. 

2. W zadaniu, w którym uczestnicy mieli dostosować się do spisanych wskazówek, Odeta przeczytała "skręćcie w prawo", a pokazała na drogę prowadzącą w lewą stronę. 

Agent Gwiazdy 2. Odcinek 6. Odeta Moro, Alan Andersz, Piotr KędzierskiAgent Gwiazdy 2. Odcinek 6. Odeta Moro, Alan Andersz, Piotr Kędzierski X-News/TVN/PIOTR FILUTOWSKI

3. Odeta przyznała, że wykorzystywała zaufanie, jakim darzyli ją uczestnicy. Przekonała Niecika, by nie robił notatek już w pierwszym zadaniu. Kędzior wierzył we wszystko, co mu mówiła, a we wszystko, co mówił Kędzio wierzył z kolei Alan. Zaufanie grupy bardzo ułatwiało jej zadania.

4. Natomiast w zadaniu, w którym uczestnicy mieli przebiec trasę tak, by Jarosław Kret nie trafił ich kulką z kolorową farbą, Moro powiedziała, że została postrzelona. Jednak na jej kurtce trudno było znaleźć jakiekolwiek ślady tego postrzału. Widoczne były tylko odpryski od farby.

5. Kiedy Mateusz Maga miał skoczyć do wody dziennikarka tak formowała obręcz, że jego zadanie było jeszcze trudniejsze. Podczas zadania z tratwami to ona miała przywiązać pieniądze tak, by się nie zamoczyły. Oczywiście działała odwrotnie. Także ona dopilnowała, by tratwy nie były dobrze zrobione, m.in. wyrzucając drucik potrzebny do ich budowy.

Ewidentnie coś było na rzeczy. Zwróciliście uwagę na powyższe sytuacje w programie?

Tomasz Niecik nazwał Odetę "babochłopem" . Ona nie ukrywa, że mieli konflikt w "Agencie". Mocne słowa

MM

Więcej o: