W sobotnim wydaniu "Dzień dobry TVN" jedna z rozmów dotyczyła nowy talentów pojawiających się w polskim show-biznesie. Kinga Rusin przy okazji podzieliła się z koncertu Katy Perry i Lany Del Rey. Jakie były jej wrażenia? Chcąc być delikatnym, można powiedzieć, że nie należy do największych fanów artystek.
Byłam na koncercie, gdzie na żywo śpiewały Lana Del Rey i Katy Perry - zaczęła Kinga Rusin. - Akurat dwa razy to nieszczęście mnie spotkało... Słuchajcie, ja może nie mam jakiegoś wybitnego słuchu, ale mnie po prostu wszystko w środku skręcało. To było okropne!
Może właśnie dlatego że nie masz słuchu? - żartem oponował Kraśko.
No, może dlatego, że nie mam słuchu, tak mnie to drażniło. Jak to jest, że wybitni ludzie nie mogą się przebić, a przeciętniacy mają milionowe rzesze fanów - odpowiedziała Rusin.
Ktoś z Was ma podobną opinię, co Rusin? A może słyszeliście artystki na żywo i Kinga Rusin Waszym zdaniem jest w błędzie?
ZI
Ewa Kasprzyk wyjawiła prawdę o rozstaniu z partnerem. "Końcówki nie miał dobrej"
Aneta P. z "Tańca z gwiazdami" przegrała proces z żoną Jakuba Wawrzyniaka. Ma zwrócić 190 tys. zł
Chajzerowie mają nowy sposób na zarabianie. Cena zaskakuje. "Tylko w pierwszej godzinie dostaliśmy ponad 50 zamówień"
Michel Moran pochwalił się córką. Solene skończyła 31 lat
Smaszcz ma dość łatki "byłej żony". Padły wymowne słowa o Kurzajewskim
Kuna została surowo oceniona w "Tańcu z gwiazdami". Wdała się w dyskusję z internautami. "Nie jesteśmy na ty"
Nie żyje Sahara Ray. 34-letnia modelka kilka miesięcy temu urodziła córkę
Christina Applegate myślała, że ma stwardnienie rozsiane. Teraz mówi o błędnej diagnozie
Zmarła była partnerka Justina Biebera. Siostra pożegnała ją w rozdzierającym serce wpisie