"Azja Express". Nie mają za co żyć, a dzielą się "ostatnim liściem". Leszek Stanek we łzach: Wygramy gruby hajs i nigdy im nie podziękujemy

Leszek Stanek i Iza Miko w 4. odcinku "Azja Express" trafili do wyjątkowo biednej rodziny. Życzliwość, której doświadczyli bardzo ich wzruszyła, ale też doprowadziła do przykrych wniosków.

"Azja Express" wzbudziła duże kontrowersje jeszcze na długo przed swoją premierą. Idea programu, według której biali ludzi muszą przeżyć za dolara dziennie w biednych, azjatyckich krajach oburzyła wiele osób. Paulina Młynarska skomentowała to bez ogródek:

Jednak są wśród nich [uczestników "Azja Express" - przyp. red] ludzie fajni, mili, oczytani i doświadczeni, dlatego dziwię się im cholernie, że nie czują zgrzytu w tym, że biali "bogacze" zabawiają się w przeżycie za dolara dziennie tam, gdzie ludzie naprawdę muszą za tyle żyć, leczyć się i kształcić dzieci.

Faktycznie, do tej pory nie było widać, żeby którykolwiek z uczestników show czuł owy "zgrzyt". Aż do 4. odcinka programu, w którym Leszek Stanek bardzo emocjonalnie zareagował na życzliwość biednej, wietnamskiej rodziny. Gdy się okazało, że pan domu ma dziesięcioro dzieci i ledwo wiąże koniec z końcem, a mimo to dzieli się jedzeniem z obcymi, Stanek nie wytrzymał:

Powiedzieli, że dają nam wszystko, co mają i przepraszają, że tak mało - mówił zapłakany. Ja nie jestem taki, żeby przychodzić do ludzi i mówić: sorry, macie dziesięcioro dzieci, a ja jestem fajny biały, mam super ciuchy, ale nie mam pieniędzy i będę jadł wasz ryż, bo jest taki program.

Screen z 'Azja Express'Screen z "Azja Express" Screen z "Azja Express" / Player.pl

Będziemy trafiali pod cudowną opiekę cudownych ludzi, którzy będą dzielili się z nami ostatnim liściem, a my później wygramy gruby hajs i nigdy w życiu ich nie odnajdziemy, żeby im podziękować? Mnie matka tak wychowała, żeby dawać a nie brać, a tu muszę brać od ludzi, którzy mają mniej niż ja.

Screen z 'Azja Express'Screen z "Azja Express" Screen z "Azja Express" / Player.pl

Stanek tym razem jednak się odwdzięczył i wręczył gospodarzowi butelkę wódki:

Zostawiliśmy to na specjalną okazję i to jest właśnie teraz - powiedział.
Zobacz wideo

WJ

Więcej o: