Amanda Seyfried bezapelacyjnie jest właścicielką jednych z najpiękniejszych włosów w Hollywood. Długie i gęste pukle w kolorze blond od zawsze są wizytówką aktorki. Kilka dni temu internet obiegło zdjęcie, które wprawiło jej fanów w niepokój. Seyfried na Instagramie pokazała się w ciemnych włosach. Zmiana koloru nie była jedyną różnicą. Fryzura, w której ją widziano, to bob z grzywką.
Na szczęście teraz wiadomo już, że to nic innego, jak peruka nałożona na głowę na czas kręcenia scen do najnowszego filmu z jej udziałem. Prawda wyszła na jaw dzięki fotografiom z planu filmu "Anon". Pomiędzy scenami bowiem Seyfried zdjęła perukę, pokazując ciasno zwinięte blond włosy.
Co prawda ładnemu we wszystkim ładnie, ale Amandę zdecydowanie wolimy w swojej popisowej fryzurze. A jak Wam podoba się aktorka w ciemnych, krótkich włosach?
MK
"Nie chciałam go stracić". Mandaryna zdobyła się na poruszające wyznanie o Wiśniewskim
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Bruce Willis na nowym kadrze opublikowanym przez żonę. Nie kryła emocji
Bliscy Emiliana Kamińskiego apelują ws. Teatru Kamienica. "Mój ojciec umarł na tych murach"
Księża starli się w sieci przez papierosa i kufel piwa. "Gorszysz brakiem roztropności"
Książulo spróbował dań od Makłowicza i mu się odechciało. "Pizza ze szlamem, kluchy ze śmietaną"
Dramat Roxie Węgiel. Była wielka feta, a potem wszystko się posypało
Przejmujące wyznanie Miśka Koterskiego. "Nadal jestem śmiertelnie chorym człowiekiem"
Mentzen odpalił się na temat mundialu. Temu krajowi nigdy nie będzie kibicował