Anna Kalczyńska w sobotę pojawiła się na gali zamknięcia festiwalu Netia Off Camera w Krakowie. Na tę okazję wybrała błękitny komplet. Problematyczna okazała się zwłaszcza góra - "baskinkowy" fason dodał jej kilogramów.
Największym zarzutem, jaki mamy do spodni to to, że zasłonił śliczne buty. Te prezenterka pokazała w pełnej krasie na swoim Instagramie.
Szpilki nie wyglądały na szczególnie wygodnie, ale Kalczyńska uspokoiła fanów informując, że na galę wybiera się taksówką. Ci nie zawracali sobie głowy kwestiami praktycznymi i docenili walory estetyczne szpilek.
Śliczne, aż trudno oczy oderwać.
Boskie, pragnę! - pisali w komentarzu.
Wam też się podobają?
EK
Taką emeryturę ma Lech Wałęsa. Nie jest zadowolony. "Jakbym był, to bym jeździł na rybki"
Cztery lata mieszkała w Tajlandii. Po powrocie do kraju wyznała, czego tam doświadczyła
Protesty i interwencja policji. Organizatorzy festiwalu w Jarocinie musieli zareagować
Poszłam do ulubionej knajpy gwiazd. Sałatka za 85 zł, pizza - 84. Już wiem, czy warto
Niemen ujawnia, że "żyje w celibacie". "Ja byle komu nie oddam siebie"
Dziennikarz TVN zagotował się po decyzji Trumpa. "Pacjent ma się nie denerwować..."
Tak w młodości wyglądała Michałowa z "Rancza". Już w latach 60. zachwycała urodą
Wściekła Olejnik potępia weto Nawrockiego. "Wzgarda, pogarda i nienawiść"
Poruszające słowa partnerki Litewki. Zabrała głos w Sejmie. "Łukasz wierzył, że..."