Prince nie żyje. Te szokujące doniesienia wstrząsnęły wczoraj światem. Legendarny muzyk miał zaledwie 57 lat, a przez ostatnie kilka tygodni zmagał się z grypą, jednak nie znamy jeszcze oficjalnych przyczyn jego śmierci.
Prince'a żegnają nie tylko zaszokowani fani i gwiazdy, których inspirowała twórczość i wizerunek muzyka, ale także jego bliscy.
Śmierć gwiazdora skomentowała jego była żona, tancerka Mayte Garcia. W rozmowie z magazynem "People" kobieta nie kryła swojego zaskoczenia i smutku:
Nie wiem nawet, jak ubrać w słowa to, co teraz czuję. Ten mężczyzna był dla mnie wszystkim tworzyliśmy rodzinę. Jestem wstrząśnięta i zrozpaczona - powiedziała eksżona wokalisty.
Prince i Mayte Garcia poznali się na początku lat 90., gdy tancerka została zatrudniona do udziału w jednej z jego tras koncertowych. Para pobrała się w 1996 roku, a kilka miesięcy później urodził się ich syn, Gregory. U chłopca, który zmarł po tygodniu, zdiagnozowano rzadką chorobę genetyczną, zespół Pfeiffera. Mayte Garcia była inspiracją dla jednego z największych przebojów Prince'a, piosenki "The Most Beautiful Girl in the World".
IN
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Burza po koncercie "Wianki nad Wisłą". "To jest porażka"
Anna Bardowska zachwyciła na rodzinnej uroczystości. Patrzymy na pastelową stylizację
Córka Pilaszewskiej skończyła 32 lata. Tak dziś wygląda Nela, która poszła w ślady mamy
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Lawina komentarzy pod wpisem Moore na temat Willisa. Jej słowa chwytają za serce
Spadek wart niemal 22 mln funtów. Sąd zdecydował o losach majątku Liama Payne'a
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu