Najpierw na scenie pojawiły się nogi, a potem dopiero cała reszta figury Kayah . Nie przypadkowo wpierw zwracało się uwagę właśnie na nie. Kayah założyła chyba najwyższe sandałki, jakie widzieliśmy, w dodatku na ultracienkiej szpilce. Co prawda, poruszanie nastręczało artystce nieco trudności, ale znalazło się męskie ramię do asekuracji. Bartosz Dobrzyński, członek zarządu Play, wszedł z Kayah pod rękę na scenę.
Fenomenalne, opalone, obute w tak spektakularne szpilki, nogi Kayah zrobiły całe show. Nie ukrywajmy, że fakt, iż sukienko-koszulka je odsłoniła, był jedyną zaletą kreacji. Asymetryczne falbany, marszczenia i warstwy obciążyły sylwetkę piosenkarki. Jednak w tym przypadku wszystkie wady schodzą na dalszy plan. Nie widzi się ich, bowiem trudno oderwać wzrok od zachwycających wprost nóg. Ba, obserwatorów nie skłonił do tego nawet sporych rozmiarów dekolt.
My dół oceniamy na 6+, a górę na 2+. A jak Wam się podoba stylizacja Kayah? Jak wypadły inne gwiazdy na gali Fryderyki 2016 , obejrzycie tutaj:
ZI
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Edyta Pazura o finansach w małżeństwie. Takie ma podejście do wspólnego konta
Perkusista Perfectu potrzebuje pomocy. Hołdys apeluje: Niech dziś ten świat do niego też się uśmiechnie
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Takiego telefonu w "Szkle kontaktowym" jeszcze nie było. Nagranie to hit
Krupa w poruszających słowach o odejściu Piróga z TVN. "Myślałam, że się dogadają"
Gwiazda "Jaka to melodia?" ma azyl w Warszawie. To tu znika po programie