"Apel coś zmienił? Nie mówią już na ciebie jaszczur?" - takie pytanie Monika Zamachowska zadała w " PnŚ " chłopcu, który przez chorobę skóry padał ofiarą ataków słownych ze strony rówieśników. Gdy tylko usłyszał słowo "jaszczur", jego twarz zmieniła się. Całą sprawę widzowie i internauci odebrali jako skrajną niedelikatność gospodyni.
Zupełnie inaczej sytuację oceniła mama Mateusza Bandycha, która wzięła Zamachowską w obronę.
Pani Monika nawiązała do artykułów, które się ukazały w prasie na ten temat. Nie rozumiem, dlaczego została za to skrytykowana. Mateusz absolutnie nie poczuł się urażony. W ogóle go to nie obeszło, nawet nie zwrócił na to uwagi. Wcale nie miał smutnej miny - mówiła pani Ewelina w rozmowie z Fakt.pl. - Po to na ten temat rozmawiamy, by w dzieciach które zmagają z takimi problemami, zbudować na tyle silne poczucie własnej wartości, by nie czuły się zakłopotane w żadnej sytuacji.
Głos zabrała także Zamachowska. Uważa, że "o takich problemach trzeba szczerze rozmawiać", a temat był dla dziennikarki tym ważniejszy, że jej syn Tomek również zmaga się z atopowym zapaleniem skóry:
W stresujących momentach związanych głównie z chodzeniem do szkoły miał szczególnie nasilone objawy. Wybroczyny i krostki gromadzą się w trudno dostępnych miejscach takich jak zgięcia pod kolanami. Sporo się nacierpiał. To potwornie swędzi, a nawet boli, dla dziecka to jest naprawdę okropne przeżycie - czytamy słowa dziennikarki w tym samym artykule.
Zobaczcie całą rozmowę:
ZI
Joanna Kulig zagra Britney Spears. Do sieci trafił pierwszy kadr
Tak wyglądał huczny ślub Rafała Brzozowskiego. Na liście gości znane osobistości
Czubówna nigdy nie wyszła za mąż. To było dla niej życiowym priorytetem
Helena Englert wystąpiła na Męskim Graniu. W komentarzach wrze
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Zasnęła na wizji. Niebywałe, jak zareagowali widzowie
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Wystąpił na Pol'and'Rock i był w szoku. "Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego"
Phil Collins zdradza, że omal nie umarł. "Ludzie przychodzili, żeby się pożegnać"