Mają trójkę dzieci, pracują razem od ponad dwóch dekad, a znają się odkąd Dion miała 12 lat i weszła do show biznesu. Teraz 73-letni partner 47-letniej kanadyjskiej gwiazdy walczy z rakiem krtani i przygotowuje na najgorsze. W wywiadzie dla "USA Today" Celine Dion zdradziła , że René Angélil chciałby swoje ostatnie chwile spędzić z żoną.
Pytałam, czy się boi, bo rozumiem i mogę z nim o tym rozmawiać. Odparł, że chciałby umrzeć w moich ramionach. Powiedziałam, że będę przy nim do końca - powiedziała Dion.
Rozmowa z amerykańskim dziennikiem poprzedza powrót Kanadyjki do występów w Las Vegas. Przerwa w wypełnianiu lukratywnego kontraktu z kasynem Caesar's Palace trwała rok. Piosenkarka mówi, że spędziła go na godzeniu się z myślą o odejściu męża.
Początkowo nie chciałam tu być [w Las Vegas - red.], nie potrzebuję tego. Nie zrozumcie mnie źle, kocham śpiewać, ale mam priorytety. Ale Rene dał mi wspaniały prezent. Cały mój żal, to wszystko zamknęło się w tym ostatnim roku. Myślę, że już sobie z tym poradziłam. Przynajmniej chwilowo. Nie mam wątpliwości, że to do mnie wróci. W tej chwili moim głównym obowiązkiem jest zapewniać męża, że z nami wszystko będzie dobrze. Zaopiekuje się dziećmi. On będzie nad nami czuwał z innego miejsca - wyznała.
Po serii zabiegów w szpitalach w Bostonie René Angélil mieszka w domu Dion w Las Vegas. Od dwóch lat jest karmiony dożylnie. Wokalistka przyznała, że obowiązki "pana domu" przechodzą powoli na jej najstarsze dziecko, 14-letniego syna René-Charles'a.
socha
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Olejnik zapytała Owsiaka o jego wynagrodzenie. Lider WOŚP mówi wprost
Co dalej z Kwiatem Jabłoni? Muzycy wyjawili powód zawieszenia działalności zespołu
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego
Duda nigdy nie pojawił się w "Kropce nad i". Olejnik kąśliwe podsumowała jego decyzję
Trumpowie na czarnym dywanie podczas premiery filmu o Melanii. Tak się zachowywali
Leszczak o rozstaniu z Koterskim i walce z lękiem. "Byłam wtedy sama z Frysiem w domu"