Zayn Malik , były członek popularnego boysbandu One Direction , rozstał się ze swoją narzeczoną, Perrie Edwards . Jeszcze niedawno para planowała ślub i wspólną przyszłość, jednak Zayn podjął decyzję o zerwaniu zaręczyn. Według doniesień zagranicznych mediów powodem rozstania była zbyt duża presja ze strony dziewczyny oraz...
Perrie miała już wszystko zaplanowane To oczywiste, że była zakochana w nim na zabój. Ale Zayn poczuł zbyt dużą presję z jej strony, nie chciał się jeszcze ustatkować. Poza tym ich fascynacja seksualna wygasła. W łóżku przestało iskrzyć - czytamy na portalu "Hollywood Life".
<< ZOBACZ ICH WSPÓLNE ZDJĘCIA >>
Jakiś czas temu spekulowano, że Malik specjalnie dla ukochanej zakończył karierę w zespole One Direction i skupił się na nagrywaniu swojej płyty. Po odejściu z kapeli, zamieszkał z Perrie w Londynie. Tymczasem kolorowa prasa donosi, że oboje rozstali się już dwa tygodnie temu.
Była narzeczona wokalisty jest ponoć załamana. Ale Zayn nie traci czasu i szykuje się na podbój list przebojów, bowiem podpisał już kontrakt na solowy album.
Jest w totalnej rozsypce. Perrie bardzo to przeżywa, bo nie spodziewała się takiego obrotu spraw. Podczas wtorkowego wywiadu dla telewizji E! zapytana o to, jak się czuje, odpowiedziała: Wszystko jest dobrze, dziękuję. Ale każdy wie, że ciągle jest zrozpaczona - informuje serwis "People".
amelka
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Była Barona podarowała prezent jego (jeszcze) żonie. To jej wysłała
Kosiniak-Kamysz o swoim podwójnym nazwisku. Ujawnił prawdę