Eddie Murphy , odtwórca głównej roli w kultowym "Gliniarzu z Beverly Hills" przypomina o sobie w nowej roli. Nie aktorskiej tym razem, ale muzycznej. Murphy 22 lata po wydaniu swojej ostatniej płyty powraca na scenę muzyczną świeżo skomponowaną piosenką. Nosi ona nieskomplikowany tytuł "Oh Jah Jah" i jest utrzymana w rozkołysanych rytmach... reggae.
Nigdy nie przestałem tworzyć muzyki, przestałem wydawać ją w latach 80. Z jakiegoś powodu w latach 80., bardziej niż w innych dekadach, było na pęczki aktorów, którzy usiłowali śpiewać i nagrywać płyty. To było szalone - przyznał samokrytycznie w programie "Saturday Night Live".
Sama piosenka? Jest miła w słuchaniu i wprowadza w dobry nastrój. Sami się zresztą przekonajcie. A na 2016 rok zapowiadana jest czwarta odsłona przygód "Gliniarza...". Czyli - dzieje się!
alex
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Amal i George Clooney ciepło o Polsce. Tusk ujawnił kulisy rozmowy
Pokaz mody Schreiber w Sejmie. Stylistka złapała się za głowę
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
92-letnia Joan Collins udowadnia, że wiek to tylko liczba. W Cannes skradła całą uwagę
Była gwiazdą "Cześć Tereska" i miała szansę na międzynarodową karierę. Jej życie potoczyło się dramatycznie
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"
Wielkie wzruszenie po występie Szemplińskiej. Padła w ramiona ukochanego