Koleżanka Grzegorza Komendanta apeluje o pomoc w zbiórce pieniędzy na pogrzeb. Jest prośba o jak najszybsze wpłacanie kwot zgodnych z możliwościami darczyńców.
Grzegorz Komendarek, aktor znany między innymi ze "Złotopolskich", w niedzielę zginął w wypadku samochodowym. Z informacji podanych przez portal Fakt.pl wynika , że pojawiły się komplikacje związane z pogrzebem aktora, który nie miał rodziny i nie był ubezpieczony. Przyjaciele zmarłego aktora ogłosili zbiórkę pieniędzy. Apel Małgorzaty Raszek-Zaliwskiej opublikowała na swoim facebookowym koncie jedna z wypożyczalni gastronomicznych.
Witajcie, APEL w związku z pogrzebem Grzegorza Komendarka! Koleżanka Grzesia ze środowiska filmowego założyła numer konta z prośbą o wpłatę przysłowiowej złotówki na pogrzeb Grzegorza, który jak wiemy nie miał ani rodziny ani środków z ubezpieczenia. Każde wsparcie się przyda, aby godnie pożegnać Kolegę. Przesyłam otrzymaną od pani Małgorzaty wiadomość: ZAŁOŻYŁAM SPECJALNE KONTO DLA CELU POGRZEBU GRZEGORZA KOMENDARKA! OTO NUMER: 83 1240 6117 1111 0010 5974 7856 PROSZĘ O WPŁACANIE JAK TO MOŻLIWE NAJSZYBCIEJ KWOT ZGODNYCH ZE SWOIMI MOŻLIWOŚCIAMI I Z ADNOTACJĄ - "POGRZEB KOMENDARKA" + nazwisko osoby wpłacającej - czytamy.
W wypadku zginęła również ekspertka kulinarna, Hanna Szymanderska. Wraz z kierującym samochodem mężczyzną wracali z V Festiwalu Rosołu w małopolskim Łapanowie.
Screen z Facebook.com Agencja Gazetaalex
Bruce Willis na nowym kadrze opublikowanym przez żonę. Nie kryła emocji
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
"Nie chciałam go stracić". Mandaryna zdobyła się na poruszające wyznanie o Wiśniewskim
Bliscy Emiliana Kamińskiego apelują ws. Teatru Kamienica. "Mój ojciec umarł na tych murach"
Mentzen odpalił się na temat mundialu. Temu krajowi nigdy nie będzie kibicował
Przejmujące wyznanie Miśka Koterskiego. "Nadal jestem śmiertelnie chorym człowiekiem"
Księża starli się w sieci przez papierosa i kufel piwa. "Gorszysz brakiem roztropności"
Dramat Roxie Węgiel. Była wielka feta, a potem wszystko się posypało
Posłanka PiS od dekad zajmuje mieszkanie komunalne. Teraz się tłumaczy: My zarabiamy skromnie