Weronika Książkiewicz postawiła sobie za cel sfotografowanie każdego momentu swojego życia. Na razie świetnie jej idzie. Po "selfie" z parówkami, chorizo picante i lodówką przyszła pora na uwiecznienie synka.
Kreatywność Weroniki Książkiewicz nie zna granic. Niedawno gwiazda przez dwie kolejne noce "napadała" na różne lodówki , a po wszystkim robiła sobie z nimi "selfie". Czego szukała? Głównie MIĘSA. Pierwszej nocy łupem padły parówki, a kolejnej hiszpańskie chorizo. Po tych zdjęciach byliśmy głodni (niektórzy dosłownie) kolejnych pomysłów aktorki. Na szczęście gwiazda stanęła na wysokości zadania i tym razem chciała zarazić miłością do robienia autoportretów swojego synka. Co ciekawe, on jednak raczej nie podziela pasji mamy.
Dobry mądry chłopiec, nie lubi zdjęć... Nie to co matka - napisała pod zdjęciem Książkiewicz.
<< ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ WERONIKI Z SYNEM >>
Screen z Instagram.com/weronikaksiazkiewiczNa komiczne zdjęcie szybko zareagowali internauci.
I dobrze robi. Wyrośnie z niego inteligentny chłopak :) - napisała jedna z fanek aktorki.Screen z Instagram.com/weronikaksiazkiewicz
Czekamy na kolejne instagramowe poczynania Weroniki Książkiewicz :)
al
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Gessler trafiła do szpitala. Wiadomo, co się stało
Cezary Pazura ujawnia szokującą prawdę. Jego żona dostaje groźby
Tak w przeszłości wyglądała 51-letnia Wojciechowska. Pokazała stare zdjęcia
Łepkowska w przejmujących słowach o stanie Bieluszko. Scenarzystka broni zbiórki na leczenie aktorki
Tak wygląda kuchnia Joanny Przetakiewicz. Luksus bije po oczach
Chylińska poruszyła internautki. Wystarczyła jedna wiadomość. "Dla nas. Rodziców i opiekunów"
Znani bracia zdemaskowani. Myśleli, że nikt się nie dowie. Widzowie szybko wykryli podstęp